Informacja pojawiła się w mediach społecznościowych, przekazywana przez użytkowników powiązanych z syryjskimi rebeliantami. O ataku terrorystycznym poinformowała również syryjska telewizja państwowa, jednak bez potwierdzenia śmierci szejka. Oprócz niego zginąć miało co najmniej siedem przypadkowych osób.
Główną społeczością miasta są Druzowie. Al-Balous był nie tylko jej liderem, ale również szanowanym uczonym. Kierował miastem starając się zachować neutralność zarówno wobec reżimu Assada, jak i wobec islamistów.
Na początku 2015 roku ostro skrytykował syryjskie władze oraz groził szefowi służby bezpieczeństwa. Mieszkańcy miasta mimo niechęci do rządu Assada, winą za zamach obarczają islamistów z ugrupowania Dżabhat an-Nusra.