Dziecko Roba Jettena i Nicolása Keenana ma urodzić się wiosną 2027 roku. Informację przekazał narzeczony holenderskiego premiera w poście opublikowanym w poniedziałek na Instagramie.
„Ktoś naprawdę wyjątkowy jest już w drodze. Do zobaczenia w 2027 roku, maleństwo” – napisał Nicolás Keenan.
Dziecko przyjdzie na świat dzięki pomocy surogatki oraz dawczyni komórki jajowej. Mężczyźni podziękowali obu kobietom, dzięki którym ich marzenie o posiadaniu potomstwa się spełni.
Czytaj więcej
Archidiecezja poznańska sprzedała deweloperowi za 421 mln zł teren osiedla Maltańskiego, na którym od pokoleń mieszkają setki osób. Z dokumentów, d...
„Jesteśmy niezmiernie wdzięczni naszej dawczyni komórki jajowej, naszej surogatce Lisie oraz rodzinom obu tych kobiet. Nic z tego nie byłoby możliwe bez was” – podkreślił w poście Keenan.
Premier Holandii Rob Jetten spodziewa się dziecka
Urzędujący od lutego 2026 r. Rob Jetten jest najmłodszym oraz pierwszym otwarcie homoseksualnym premierem Holandii. Teraz stanie się też pierwszym od czasów drugiej wojny światowej szefem rządu tego kraju, który zostanie ojcem podczas sprawowania urzędu. Jak przypomina holenderski portal NL Times, w ostatnich dziesięcioleciach premierzy zazwyczaj mieli już dzieci, zanim obejmowali stanowisko.
Jak wynika z oświadczenia partii Demokraci 66, której liderem jest Rob Jetten, cała procedura została zorganizowana za pośrednictwem „zaprzyjaźnionej pary, która ma już dzieci”. Zarówno dawczyni komórki jajowej, jak i surogatka są Holenderkami. Jak zaznaczono, nie jest to układ komercyjny – obie kobiety są znajomymi Jettena i Keenana, które „powiedziały, że z radością pomogą przyszłym ojcom spełnić ich marzenie”.
„Jesteśmy niezmiernie wdzięczni, że dzięki dwóm wspaniałym kobietom mamy teraz szansę spełnić nasze wielkie marzenie” – powiedział holenderski premier, cytowany w oświadczeniu.
Jak przekazał, zarówno surogatka, jak i dziecko czują się dobrze. „To oczywiście w tej chwili najważniejsze. Zwracamy się z pilnym apelem do wszystkich o uszanowanie prywatności osób zaangażowanych w tę sytuację” – dodał.
Głos zabrała również surogatka. „Dorastałam w ciepłym, pełnym miłości domu, a teraz sama mam wspaniałą rodzinę. Dzięki bezwarunkowemu wsparciu naszych bliskich macierzyństwo zastępcze wydaje się wyjątkowym sposobem na pomoc naszym drogim przyjaciołom w spełnieniu ich marzenia” – podkreśliła Lisa, której wypowiedź partia D66 przytoczyła w oświadczeniu.