Reklama

Za stan hydrantów odpowiada komunalnik

Za konserwację, oznakowanie i naprawę hydrantu odpowiada nie właściciel nieruchomości, ale miejskie zakłady komunalne – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim.

Publikacja: 31.03.2015 11:00

Za stan hydrantów odpowiada komunalnik

Foto: Fotorzepa, Michał Walczak

Komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej, w związku ze stwierdzonymi uchybieniami stanu technicznego hydrantów zewnętrznych, nakazał miejskim zakładom komunalnym wykonanie obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej.

Zażądał poddania hydrantów eksploatowanych przez zakłady na terenach gminy, przeglądowi technicznemu, uwzględniającemu w szczególności ciśnienie nominalne oraz wydajność mierzoną na zaworach hydrantowych podczas poboru wody. Ponadto chciał usunięcia nieprawidłowości dotyczących stanu technicznego hydrantów, poprzez stosowne naprawy i uzupełnienie osprzętu stanowiącego ich normatywne wyposażenie, w taki sposób, by jednostki ochrony przeciwpożarowej mogły z nich swobodnie korzystać.

Komendantowi zależało również, by oznakowano miejsca lokalizacji hydrantów zgodnie z Polską Normą dotyczącą tablic orientacyjnych do oznaczania uzbrojenia na przewodach wodociągowych.

Organ stwierdził, że zadania w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków, przejmuje gmina, powierzając je miejskim zakładom komunalnym. Natomiast wykonanie przez komunalnik obowiązków nałożonych decyzją wynika z faktu, że jest to podmiot posiadający zakres władania obiektem budowlanym umożliwiający realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej.

Zdaniem komendanta, przepisy przeciwpożarowe wymagają aby hydranty zewnętrzne, co najmniej raz w roku poddawane były przeglądom i konserwacji przez właściciela sieci wodociągowej przeciwpożarowej, jak również zarządcę lub użytkownika, na podstawie zawartej umowy cywilno-prawnej. Czynności te mają na celu zapewnienie wymaganych parametrów wodnych sieci wodociągowej, w zakresie nominalnej wydajności i ciśnienia na zaworach hydrantów zewnętrznych, co jest z kolei elementem niezbędnym do prowadzenia skutecznych działań ratowniczo-gaśniczych przez jednostki ochrony przeciwpożarowej.

Reklama
Reklama

Organ dodał, że właściwie oznakowanie hydrantów zgodnie z PN, w przypadku powstania pożaru umożliwi jednostkom ochrony przeciwpożarowej, szybką lokalizację i dostęp do wody.

To spotkało się z odwołaniem do komendanta wojewódzkiego. Spółka komunalna stwierdziła, że nakazy nie powinny być skierowane do niej, gdyż nie jest właścicielem obiektu budowlanego, jakim jest sieć wodociągowa. Zawierając umowę z gminą nie przyjęła na siebie ciążących obowiązków. Z faktu, iż istnieje jedna sieć wodociągowa obejmująca część gminy i część gminy nie można wywodzić, iż spółka jest właścicielem tej sieci. Z treści porozumienia międzygminnego wynika natomiast, iż jest ona jedynie dzierżycielem części sieci wodociągowej gminy.

Spółka była również zdania, że obowiązek naprawy i konserwacji sieci wodociągowej spoczywa na właścicielu konkretnej nieruchomości, na której zlokalizowany jest hydrant zewnętrzny. Taka osoba jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo przeciwpożarowe danego obiektu, i to ona powinna być stroną postępowania. Dodała, że przepisy rozporządzenia w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę, nie określają podmiotu, na którym spoczywa obowiązek oznaczenia hydrantów, nadto powołana norma PN nie ma charakteru normatywnego, bowiem stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne.

Odmiennego zdania był komendant wojewódzki. Stwierdził, iż jest bezsporne, że spółka komunalna - jako osoba prawna - jest właścicielem sieci wodociągowej zlokalizowanej na terenie miasta i gminy oraz zarządcą, a nie jak sugeruje dzierżycielem sieci wodociągowej znajdującej się na terenie gminy. Wynika to z zapisów porozumienia międzygminnego w sprawie powierzenia zadania w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków. Wobec tego, do zakresu jej obowiązków należy również dostarczanie wody na cele przeciwpożarowe. Wiąże się z tym ściśle konieczność zachowania sieci wodociągowej, w tym hydrantów, w stanie, który umożliwia dostarczanie wody dla tych celów, w wymaganej ilości.

Podobnego zdania był Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, który 18 marca 2015 roku oddalił skargę komunalnika.

Jego zdaniem, odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej spoczywa nie tylko na właścicielu. W sytuacji kiedy nie włada on budynkiem, obiektem budowlanym lub terenem, wskazana odpowiedzialność przechodzi na zarządcę, użytkownika, a także na podmiot faktycznie władający. Sąd zwrócił uwagę, że gminną umową spółka obowiązana została do ponoszenia kosztów bieżącego utrzymania użyczonego majątku, koniecznych napraw i remontów z tytułu przekazania przez gminę jej obowiązków.

Reklama
Reklama

W konsekwencji, wobec okoliczności niepozostawania sieci we władaniu właściciela – tj. gminy, jak też braku umowy cywilnoprawnej, ustanwiającej użytkowanie lub zarząd na rzecz innego podmiotu, który ewentualnie mógłby być odpowiedzialny, to spółka pozostaje adresatem obowiązków wynikających z ochrony przeciwpożarowej, jako podmiot faktycznie władający obiektem budowlanym.

WSA dodał, że odwołanie się do Polskiej Normy, która w sposób optymalny zapewnia realizację spoczywającego na podmiocie zobowiązanym obowiązku oznakowania w sposób znormalizowany hydrantów zewnętrznych, jest swoista wytyczną i sposobem wykonania nałożonego obowiązku przeciwpożarowego (II SA/Go 54/15).

Wyrok jest nieprawomocny. Przysługuje na niego skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF coraz bliżej. Skarbówka przyznaje: będzie problem z fałszywymi fakturami
Praca, Emerytury i renty
Przywilej dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nie wszyscy o nim wiedzą
Zawody prawnicze
Bezkarni prokuratorzy. Nie mylą się, czy może prawo jest martwe?
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Prawo karne
Drogowe wykroczenie ministra Waldemara Żurka. Policja bada sprawę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama