To już przesądzone: samorządy będą nie tylko ustalać zasady i warunki sytuowania obiektów i tablic reklamowych, ale także pobierać opłaty i nakładać kary na firmy, które nie dostosują się do gminnych kanonów. Tak potężne narzędzie do walki z zaśmiecającą przestrzeń reklamą zewnętrzną daje uchwalona 24 kwietnia ustawa o ochronie krajobrazu.
Wielkie porządki
Na wejście nowych przepisów czeka m.in. Kołobrzeg.
– Jesteśmy przygotowani – mówi Michał Kujaczyński, rzecznik prasowy prezydenta Kołobrzegu. – Już wkrótce rozpocznie pracę powołany przez prezydenta zespół, który określi zasady sytuowania reklam i przygotuje projekty uchwał tak, by mogły jak najszybciej zostać uchwalone przez radnych i wejść w życie – wyjaśnia. Zaznacza, że dla Kołobrzegu, nastawionego na turystów, dbanie o wizerunek jest szczególnie ważne. Dlatego władze postanowiły działać w tej sprawie szybko.
– W Lublinie obowiązujące plany zagospodarowania przestrzennego zawierają zapisy regulujące umieszczanie reklam lub go zakazujące – mówi Joanna Bobowska z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta. – Po wejściu w życie ustawy krajobrazowej chcemy skorzystać z narzędzi, które zaoferuje – dodaje.
Duże problemy z reklamą zewnętrzną ma też Poznań.