Reklama

Krzysztof Feusette: Newsweek wie, gdzie ukryto złoto Azteków, Inków i Amber Gold

Publicysta „Uważam Rze” komentuje kontrowersyjną publikację „Newsweeka Polska”, która aferę i jedyny "układ" dostrzega… w partii opozycyjnej
Krzysztof Feusette: Newsweek wie, gdzie ukryto złoto Azteków, Inków i Amber Gold

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Krzysztof Feusette w swym cotygodniowym przeglądzie mediów na stronie tygodnika autorów niepokornych zauważa:

Jakie to szczęście, że po publikacji „Newsweeka" wiemy już, gdzie zostało ukryte całe złoto Azteków, Inków i klientów Amber Gold.

Tropy Michała Krzymowskiego, autora wiekopomnego śledztwa mającego na celu udowodnić, że wszystkie afery to betka przy kulisach działalności Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, wiodą, jak już Państwo zapewne wiedzą, do przepastnych skarbców Prawa i Sprawiedliwości.

Jednak – zastrzega laureat zeszłorocznej „Złotej Ryby" – „niech Krzymowskiemu się nie wydaje, że tylko on kręci „Kryminalne zagadki Prawa i Sprawiedliwości":

Moi informatorzy donoszą, że w pomieszczeniach dzisiejszego skarbca PiS pierwotnie miały znajdować się lochy dla więźniów politycznych wtrąconych tam przez rząd Kaczyńskiego. Na celach zostały jeszcze tabliczki z nazwiskami przyszłych, choć, jak się okazuje, ostatecznie niedoszłych lokatorów: Tusk, Tusk 2, Sikorski, Kopacz, Schetyna... Ostatecznie decyzją komitetu politycznego PiS zmieniono przeznaczenie lochów na skarbiec, a złoto w nim zgromadzone, jak mówią anonimowi dziennikarze Frontu Jedności Przekazu, świeci się podobno jeszcze mocniej niż czoło Zbigniewa Chlebowskiego, gdy musiał się tłumaczyć z mruczenia pod cmentarzem na tematy finansowo-hazardowe.

Reklama
Reklama

Feusette zastrzega:

Tyle moi informatorzy, jak się jeszcze czegoś dowiem, będę Państwa informował, bo śledztwo jest rozwojowe. Podobno, no dobra, sprzedam tu jeszcze jednego newsa, podobno z tego złota ma powstać pomnik złotoustych w PiS, ale lokalizacja go w Złotoryi przepadła w pierwszym głosowaniu. Teraz już Państwo wiedzą, jaką przebiegłością wykazała się największa partia opozycyjna, fundując via prezes Plichta nagrody dla małp w ZOO oraz niemały zapewne fragment filmu o Lechu Wałęsie, w którym wszelkie podobieństwo do faktów i postaci autentycznych może być zupełnie przypadkowe.

Hmm. Czyżby Newsweek sugerował zatem, że przed PiS „złote czasy". I to sugeruje „złote dziecko polskiego dziennikarstwa głównego nurtu? Sie porobiło.

Publicystyka
Konrad Szymański: Nad SAFE unosi się długi cień Zbigniewa Ziobry
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Publicystyka
Estera Flieger: Dorastanie Europy
Publicystyka
Marek Kutarba: Estonia grozi Rosji atakiem rakietowym. Co może być jego celem?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Czy Zbigniew Ziobro ma na siebie pomysł
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama