Reklama

Lech Wałęsa: Ten człowiek z papryką powinien się więcej modlić, żeby go Pan Bóg nie karał

Lech Wałęsa znów staje w obronie Platformy. Tym razem odpiera zarzuty słynnego „Paprykarza” i czyni to, tradycyjnie już, w sposób żenujący
Lech Wałęsa: Ten człowiek z papryką powinien się więcej modlić, żeby go Pan Bóg nie karał

Foto: W Sieci Opinii

No co pan może im powiedzieć? To jest wina premiera? Albo ten człowiek z tą papryką... No, proszę pana, przecież powinien mieć pretensje do Pana Boga, powinien się więcej modlić, żeby Pan Bóg go nie karał, a nie do premiera.

A jak ocenia pomysł na objazdową kampanię wyborczą?

To jest dobre, tylko na dwa, trzy spotkania. To wszystko jest podobne. Tych problemów, a jeszcze w takich miejscowościach, które on wybiera, jest tak dużo i nie tak się je rozwiązuje.

Trzeba sie jeszcze podobać. Politycy chcą być wybrani i zrobią wszystko, by się podobać. Programy wiec naginają do podobania się.

Skąd Wałęsa czerpie wiedzę, że Pan Bóg ukarał Stanisława Kowalczyka? I za co? Za krytkowanie premiera? Panie prezydencie, kolejność wydarzeń się panu pomyliła, a w swojej nienawiści do PiS posuwa się pan już dalej niż Palikot.

Reklama
Reklama
Publicystyka
Estera Flieger: Czego boję się w kampanii parlamentarnej
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Jeden kraj, dwa państwa
Publicystyka
Prof. Roman Kuźniar: Jest jeden jedyny powód, dla którego Donald Trump z Beniaminem Netanjahu napadli na Iran
Publicystyka
Marek Migalski: Nie ma już wyborców centrowych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama