Na wiecach Trump przestrzegał przed wygraną Partii Demokratycznej w wyborach, wyrażał poparcie dla kandydatów Partii Republikańskiej i powtórzył obietnicę z konwencji partii dotyczącą wypłaty każdemu dorosłemu Amerykaninowi 5 tysięcy dolarów (tzw. dywidendy Trumpa) pod warunkiem, że Partia Republikańska wygra wybory. 

Donald Trump o Kanadzie: Kolejny element na naszym pięknym talerzu

W Arizonie Trump odniósł się też do Kanady, z którą Ameryka ma napięte relacje odkąd obecny prezydent USA wrócił do Białego Domu. USA prowadzą z Kanadą wojnę celną, Trump nazywa premiera tego kraju „gubernatorem” i sugeruje, że Kanada powinna przyłączyć się do Stanów Zjednoczonych. O tym ostatnim mówił w Arizonie. - Skończy jako 51. stan USA (...). Nie potrzebujemy ich, to oni potrzebują nas - przekonywał amerykański prezydent.

Czytaj więcej

USA mogą wykonać kolejny ruch korzystny dla Rosji. Tym razem chodzi o flotę cieni

- Kanada traktuje nas bardzo źle. Zawsze to robili. Więcej nie będą. Teraz, gdy Trump jest u władzy, obowiązują zupełnie inne reguły gry - mówił na wiecu w Bullhead City.

W kontekście wojny celnej z Kanadą Trump pytał zebranych na wiecu dlaczego USA mają tracić miliardy dolarów, by wspierać państwo „nie będące jednym z nas”. Jak dodał Kanada będzie „czymś jak Grenlandia” (terytorium zależne Danii) i staną się „kolejnym elementem na naszym pięknym talerzu”. - Nasz talerz cały czas się powiększa – podsumował prezydent USA. 

Donald Trump zapowiada koniec wojny z Iranem i budowę poligonu do testowania nowoczesnej broni

Trump na wiecach mówił też, że wojna z Iranem wkrótce się zakończy, a ceny paliwa spadną. Odnosząc się do ubiegłorocznej operacji bombardowania celów w Iranie, skrytykował osoby ujawniające tajne informacje. - Ktoś to ujawnił, jakiś podły typ. Powinni trafić do więzienia i zostać rozstrzelani. Do końca życia powinni siedzieć w więzieniu. Moim zdaniem osoby ujawniające tajne informacje powinny być rozstrzeliwane. Dawniej rozstrzeliwaliśmy tych, którzy ujawniali tajemnice – mówił na tym samym wiecu w Arizonie.

Czytaj więcej

Grenlandia znów na celowniku Trumpa. Chce surowców naturalnych wyspy

Prezydent USA zapowiedział również, że Departament Obrony (nazywany przez Trumpa Departamentem Wojny – red.) stworzy w Montanie poligon przeznaczony do „testowania zaawansowanej broni i technologii, w tym potencjalnie broni autonomicznej, technologii związanych z działaniami wojennymi w przestrzeni kosmicznej i walką elektroniczną, a także technologii naddźwiękowych i hipersonicznych”. 

Prezydent przed wyborami połówkowymi apeluje do swoich zwolenników, by wyobrażali sobie, że oddając głos na kandydatów Republikanów, w rzeczywistości głosują na niego. 

Obecnie w obu izbach większość mają Republikanie. Sondaże wskazują jednak, że partia będąca politycznym zapleczem Trumpa prawie na pewno straci większość w Izbie Reprezentantów, a być może również w Senacie – tu ogromne zainteresowanie budzą wyścigi w Karolinie Północnej, New Hampshire, Maine, Ohio, Michigan i Minnesocie.