Reklama

PO chce łatwiej wziąć samorządy

Dziś w Sejmie ruszają prace nad nową ordynacją wyborczą. Potwierdzają się informacje „Rz” o okręgach jednomandatowych

Publikacja: 30.06.2009 04:05

PO chce łatwiej wziąć samorządy

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Platforma Obywatelska chce zebrać w jednym miejscu wszystkie przepisy dotyczące wyborów. A przy okazji wprowadzić w nich rewolucyjne zmiany. Np. umożliwić dwudniowe głosowanie czy oddawanie głosu przez pełnomocnika lub korespondencyjnie. Jak informowaliśmy wczoraj w „Rz”, już w przyszłorocznych wyborach samorządowych w miastach i gminach mają się pojawić okręgi jednomandatowe.

– Kiedy PO się narodziła, już miała na swoich sztandarach okręgi jednomandatowe – argumentuje Waldy Dzikowski, wiceszef Klubu PO. – Dyskusja na ten temat powraca co kilka miesięcy. A że sami nie jesteśmy w stanie wprowadzić ich w wyborach do Sejmu, chcemy chociaż spróbować zrobić to w samorządach.

Dzikowski stoi na czele komisji nadzwyczajnej, która ma pracować nad zmianami w ordynacjach. Dziś ma się ona spotkać z ekspertami i wysłuchać ich opinii. I prace nad nimi ruszą na dobre.

By ordynacje obowiązywały już w najbliższych wyborach, muszą zostać zmienione najpóźniej na wiosnę. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego mówi, że trzeba je uchwalać najpóźniej na pół roku przed głosowaniem.

– Nie było rozmów o okręgach jednomandatowych na wszystkich szczeblach samorządu – mówi Eugeniusz Kłopotek z PSL. – Ale wiemy, że PO chce je zaproponować w gminach. Rozważymy tę propozycję.

Reklama
Reklama

Zdecydowanie przeciwni są politycy PiS i SLD, którzy podkreślają, że zmieniona ordynacja zwiększy szanse Platformy na miażdżącą wygraną w dużych miastach, gdzie przy jednomandatowych okręgach PO może zdobyć nawet 100 proc. miejsc. Dlatego zapowiadają protesty. Mówili o tym we wczorajszej „Rz” Joachim Brudziński (PiS) i Witold Gintowt-Dziewałtowski (SLD).

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Barbara Nowacka: Żałuję, że edukacja zdrowotna nie jest przedmiotem obowiązkowym
Polityka
Jan Maria Jackowski dla „Rz”: To trudny moment dla PiS. Nie mają skąd czerpać poparcia
Polityka
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050. „Jestem wierny obietnicom”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama