Reklama

Oscar zamiast bojkotu. „I'm Still Here”, czyli o zbrodniach nie można zapominać

Oscar w kategorii filmu zagranicznego dla „I’m Still Here” to pierwsza taka statuetka w historii kina brazylijskiego. Walter Salles zadedykował ją „kobiecie, która nie załamała się, lecz walczyła z autorytarnym reżimem”.
Oscar zamiast bojkotu. „I'm Still Here”, czyli o zbrodniach nie można zapominać

Foto: mat.pras/UIP

Twórca świetnego „Dworca nadziei” tym razem sięgnął po książkę Marcelo Paivy, który spisał historię swojej rodziny. Jego ojciec był wśród 20 tys. osób, które podczas dyktatury wojskowej w latach 1964–1985 były aresztowane i torturowane na okrutne sposoby. Blisko 500 zatrzymanych nigdy nie wróciło do domów.

O czym jest „I'm Still Here”? Walter Salles opowiada o kobiecie, która nie dała się zastraszyć

Pozostało jeszcze 89% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama