Reklama

Wielkie dni Ołeksandra Usyka

W boksie największe emocje budziły zawsze walki w wadze ciężkiej. Każda epoka miała swych bohaterów, ich pojedynki przechodziły do historii nie tylko sportowej, opisywali je wielcy ludzie pióra, tacy jak Jack London czy Norman Mailer. Dziś swoje wielkie dni przeżywa ukraiński pięściarz Ołeksandr Usyk.
Ołeksandr Usyk przed zwycięską walką z Anthonym Joshuą w Arabii Saudyjskiej

Ołeksandr Usyk przed zwycięską walką z Anthonym Joshuą w Arabii Saudyjskiej

Foto: Giuseppe CACACE/AFP

Właśnie po raz drugi pokonał Brytyjczyka Anthony’ego Joshuę. Ich walka odbyła się w Arabii Saudyjskiej tylko dlatego, że Saudowie przebili wszystkich i za prawo jej organizacji zapłacili 80 mln dol. A przecież jeszcze nie tak dawno wydawało się, że takie pojedynki toczyć się będą już tylko na wielkich stadionach, w krajach, gdzie boks ma najwierniejszych kibiców. Joshua, mistrz olimpijski wagi superciężkiej z Londynu (2012), zapełniał na Wyspach Brytyjskich największe sportowe obiekty, a kiedy dołączył do niego ekscentryczny Tyson Fury, mówiono, że „Bitwa o Wielką Brytanię” między nim a Joshuą przebije wszystko, co było wcześniej, trzeba tylko powiększyć Wembley.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama