Reklama

Wszyscy wiedzieli, jak się robi te

Ta sprawa wstrząsnęła nie tylko środowiskami kulturalnymi, ale w ogóle światową opinią publiczną. Wcześniej bowiem literackiego Nobla nie przyznano tylko podczas pierwszej i drugiej wojny światowej. Ale żeby w innych okolicznościach?
Jean-Claude Arnault, przyjaciel członków Akademii Szwedzkiej i wpływowa postać kultury w Sztokholmie

Jean-Claude Arnault, przyjaciel członków Akademii Szwedzkiej i wpływowa postać kultury w Sztokholmie, został w 2018 r. skazany na dwa lata więzienia za gwałt na dwóch kobietach. Nigdy nie przyznał się do winy

Foto: AFP, Jonathan Nackstrand

Z początku do mediów docierały szczątkowe informacje na temat skandalu w Sztokholmie. Kurtyna, która zawsze zasłaniała posiedzenia Akademii Szwedzkiej, na których ważyły się noblowskie werdykty, z początku wciąż pozostawała szczelna, ale z czasem pojawiało się w niej coraz więcej dziur. W końcu za sprawą dziennikarzy, ale też kilku odważnych jednostek i, co najważniejsze, samych poszkodowanych w tej sprawie, świat wreszcie zobaczył niepiękne oblicze szwedzkich elit kulturalnych. I okazało się, że słowa Bismarcka o tym, że ludzie nie powinni wiedzieć, jak się robi kiełbasę i politykę, pasują także do przyznawania najważniejszej pisarskiej nagrody na świecie. A że był rok 2017, w którym ruszyła fala społeczna #MeToo, to sformułowania „ludzie nie powinni wiedzieć" działały przeciwskutecznie i dowiedzieli się wszyscy.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama