Reklama

Michał Szułdrzyński: Dorota Wellmann, czyli pogarda łączy

Nie jest łatwo być przedstawicielem elit III RP. Przekonał się o tym dziennikarz i celebryta, który dostał wyrok za potrącenie na pasach starszej pani.
Michał Szułdrzyński: Dorota Wellmann, czyli pogarda łączy

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Przy okazji wyszło na jaw, że policja już dawno powinna mu była odebrać prawo jazdy (przekroczył dozwoloną liczbę punktów), a samochód nie miał ważnych badań technicznych. Zachowanie celebryty należy potępić. Czy jednak równość wobec prawa polega na tym, że osoby znane traktowane są znacznie bardziej surowo niż inni obywatele? Oto minister sprawiedliwości stwierdził, że kilkanaście tysięcy złotych, które ma zapłacić ów dziennikarz za potrącenie pieszej (kierowanie pojazdem bez uprawnień wyłączono do osobnej sprawy, która jeszcze się nie zakończyła), to skandal, i domagał się kary ostrzejszej. Również suweren w mediach społecznościowych zaczął skazanego hejtować. Naciski okazały się skuteczne na tyle, że wyrok zaskarżono i sąd sprawą zajmie się ponownie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama