4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Marina podczas performance'u „Artystka obecna” w MoMA w marcu 2010 r. Później zrezygnowała ze stołu, żeby być bliżej gości
Fakty mówią wszystko: performance Abramović „Artystka obecna" („The Artist is Present") w nowojorskim Museum of Modern Arts zobaczyło w 2010 r. 750 tys. widzów, a gdy trzymiesięczna rezydencja się kończyła, przed MoMA koczowały tłumy. Na co czekały? Czego były spragnione? Kontaktu z artystką, która od początku lat 70., ryzykując własnym zdrowiem, pod szyldem body artu eksperymentując z ciałem, a raczej przełamując jego ograniczenia związane z bólem i cierpieniem – przez trzy miesiące, zapraszała widzów do stołu, przy którym siedziała łącznie przez 700 godzin w bezruchu i w milczeniu. 7 godzin dziennie, niczym buddyjski mnich, nie jedząc, nie pijąc, nie korzystając z toalety. Dawała szansę na niezakłócony niczym kontakt, pełne spokoju i harmonii spotkanie spojrzeń. Bycie razem. Film z tamtej prezentacji rejestruje chwile wzruszeń i łez. Obcy Abramović ludzie wychodzili z MoMA z potężnym zastrzykiem energii. „Byłam tam dla każdego, kto zechciał przyjść. Obdarzono mnie wielkim zaufaniem. (...). Ludzie otwierali przede mną swoje serce, a ja w rewanżu otwierałam przed nimi swoje" - wspominała. W Nowym Jorku dołączył do niej także Ulay, wieloletni partner i współtwórca przełomowych performance'ów. Dopuściła do wspólnego stołu faceta, z którym planowała ślub, a który nie wytrzymał u boku performerki i zdradził ją również na stopie prywatnej, gdy ona została wierna swojej artystycznej drodze.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.