Rocznica wybuchu drugiej wojny światowej i wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz uświadamiają, jak zaciekła toczy się dzisiaj walka o pamięć i jaką rolę odgrywa w niej polityka historyczna państw służąca określonej interpretacji historii. Bierność czy przyjmowanie punktu widzenia państw realizujących przy jej pomocy swoje interesy jest poważnym wyzwaniem międzynarodowym, szczególnie dla państw słabszych. Nieumiejętność opowiedzenia własnej historii światu i pozwolenie, by pisali ją inni, to objaw niesuwerenności kulturowej, a stąd i politycznej. Ale historia dzieli też gwałtownie rodzime elity i opinię publiczną wielu państw.