Trendsetterzy promują markę

Teresa Szabłowskam, pracowniczka agencji marketingu szeptanego

Publikacja: 17.05.2011 01:07

Teresa Szabłowska

Teresa Szabłowska

Foto: Rzeczpospolita

Luksusowa marka Gucci pojawi się wkrótce w Polsce. Trendsetterzy, czyli osoby promujące marki, będą mieli pełne ręce roboty?

Teresa Szabłowska:

Trudno powiedzieć, czy marka Gucci zdecyduje się na ten typ promocji. Ich odzież sprzedaje się na tyle dobrze, że nie musi szukać trendsetterów na naszym rynku.

Ale w Polsce działają trendsetterzy. Kim są?

Trendsetter to osoba, która tworzy i kreuje trendy. Znane marki zazwyczaj kontaktują się z menedżerami gwiazd i rozmawiają z nimi o promocji ich produktu. W zależności od uzgodnień pomiędzy stronami firma może zażądać gwiazdy, jako trendsettera, na wyłączność. Wtedy wyposaża ją od stóp do głów w odzież, obuwie i akcesoria, a następnie podpisuje z nią umowę o tym, kiedy i ile razy pojawi się na imprezach. Oczywiście, chodzi o gale z dużą ilością fotoreporterów.

A więc trzeba być osobą z pierwszych stron gazet, by promować markę?

Markę może promować nie tylko gwiazda, ale i osoba znana w swoim środowisku, czyli lider opinii. Idealny kandydat na trendsettera to osoba otwarta, towarzyska i posiadająca dużą sieć kontaktów. Wyróżniająca się z tłumu, która potrafi zarekomendować coś innym. Dla takiej osoby normą jest spotykanie się ze znajomymi nie tylko w weekendy, ale i w środku tygodnia.

I co ważne – jest to jej absolutnie naturalny tryb życia i bycia. Trendsetterem może więc być znany i szanowany w swoim środowisku didżej, organizator głośnych imprez, niszowy artysta, właściciel sklepów z modnymi ubraniami.

Z naszych doświadczeń wynika, że świetnymi liderkami opinii są matki małych dzieci.

Dlaczego?

Bo to najbardziej aktywna, przekonująca grupa. Zwłaszcza jeśli są to kobiety, które właśnie urodziły swoje pierwsze dziecko. Szukają wiedzy i się nią dzielą.

Z ich rekomendacji korzystają często panie, które nie potrafią się odnaleźć w nowej roli, szukają wsparcia w tej nowej dla siebie sytuacji.

Jak docieracie do takich osób?

Same się do nas zgłaszają, dołączając do naszej bazy ekspertów. To ludzie, którzy lubią testować produkty, chcą wiedzieć pierwsze o nowościach i rekomendować coś, co według nich się sprawdza. A my do każdej z kampanii szczegółowo selekcjonujemy uczestników, dobieramy zgodnie z potrzebą naszego klienta.

Opinie Ekonomiczne
Maciej Miłosz: Z pustego i generał nie naleje
Opinie Ekonomiczne
Polscy emeryci wracają do pracy
Opinie Ekonomiczne
Żeby się chciało pracować, tak jak się nie chce
Opinie Ekonomiczne
Paweł Rożyński: Jak przekuć polskie innowacje na pieniądze
Materiał Promocyjny
Tech trendy to zmiana rynku pracy
Opinie Ekonomiczne
Dlaczego warto pomagać innym, czyli czego zabrakło w exposé ministra Sikorskiego
Materiał Partnera
Polska ma ogromny potencjał jeśli chodzi o samochody elektryczne