Ceny domów spadają ostatnio najbardziej spośród wszystkich nieruchomości – podkreślają eksperci. Zmniejszyła się przy tym różnica pomiędzy stawkami ofertowymi i transakcyjnymi, bo sprzedający coraz częściej zgadzają się na propozycje cenowe pośredników, czyli obniżają swoje wymagania – przyznaje Tomasz Tłoczkowski z Ober-Haus.
Podaż domów jest w dalszym ciągu bardzo duża, a oferta zróżnicowana. Zainteresowani mają w czym wybierać. Zdaniem Pawła Grabowskiego z agencji BIG Nieruchomości chętnie kupowane są domy gotowe, do których można się od razu wprowadzić. Dlatego większą popularnością cieszą się domy z rynku wtórnego, zwłaszcza liczące mniej niż dziesięć lat. Na rynku pierwotnym najczęściej wybierane są domy na przedmieściach. Na przykład w Trójmieście głównie segmenty lub bliźniaki do wykończenia, w cenie 200–300 tys. zł.
Tomasz Rożek z Akces Polska podkreśla, że ostatnio właśnie niższa cena, bardziej niż lokalizacja, przekonuje do zakupu domu. Dla stolicy to kwota do 700 tys. zł, a na przykład dla Trójmiasta i Koszalina – 400 tys. zł. Bardzo drogie domy najczęściej nawet nie są oglądane – twierdzą pośrednicy.
Jak powstaje barometr
Pośrednicy z kilku największych miast podają stawki za mkw. dwóch domów obowiązujące obecnie oraz prognozowane za rok. Aktualną średnią cenę mkw. porównujemy z przeciętną przed rokiem i przewidywaną za rok, uzyskując rzeczywiste i prognozowane zmiany, wyrażone w procentach.
, wyrażone w procentach.