Zarządzanie temperaturą
Jak podkreśla analityk Home Brokera, zarządzanie temperaturą w mieszkaniu ułatwiają termostaty. - W tych najprostszych, za nie więcej niż kilkadziesiąt złotych, ustawia się po prostu pożądaną temperaturę, a po jej osiągnięciu dopływ ciepła do grzejnika jest zamykany - tłumaczy Marcin Krasoń. - Bardziej skomplikowane (od 100 zł w górę) mają możliwość zaprogramowania różnych temperatur w zależności od godziny i dnia tygodnia. To opłacalna inwestycja, bo pozwala na sterowanie zużyciem ciepła i oszczędności w rachunkach za ogrzewanie. Według GUS termostaty ma zainstalowane około połowy gospodarstw domowych, istnieje więc spory potencjał do nadrobienia zaległości - podkreśla.
Analityk zauważa też, że mądre podejście do ogrzewania to także odpowiednie wietrzenie mieszkania. - Trzymając uchylone okna przez długi czas wietrzymy nieefektywnie. Skuteczne wietrzenie jest intensywne i trwa krótko, a przede wszystkim odbywa się przy zakręconych grzejnikach. Po zamknięciu okien, można z powrotem włączyć kaloryfery. Nowoczesne termostaty mają tzw. „czujnik otwartego okna", który blokuje dopływ ciepłej wody do grzejnika w chwili otwarcia okna - zauważa.
I przypomina, że choć grube zasłony są wrogiem efektywnego działania grzejników, nie znaczy to jednak, że nie są potrzebne. - Podczas zimowych nocy warto zasłaniać okna (roletami, zasłonami), gdyż dodajemy w ten sposób kolejną warstwę izolacyjną i mniej ciepła ucieknie z mieszkania. Z kolei podczas słonecznych dni (bez względu na temperaturę na zewnątrz) okna powinny być odsłonięte. Skorzystamy wówczas z darmowej energii słonecznej - podpowiada Marcin Krasoń.
Okno musi być szczelne
Z doświadczenia doradców Home Brokera wynika, że, w wielu mieszkaniach, szczególnie w starszym budownictwie, problemem są nieszczelne okna, co prowadzi do utraty energii cieplnej. - Wystarczy zlikwidować przeciek, a od razu odczujemy poprawę. Koszt uszczelek nie przekroczy kilkunastu złotych - zwraca uwagę Marcin Krasoń. - Wymienione sposoby mogą doprowadzić do obniżki kosztów ogrzewania nawet o jedną trzecią. Odnosząc się do przeciętnych kosztów ogrzewania publikowanych przez GUS, oznacza to w skali roku rachunki niższe o 850-900 złotych. Oczywiście, to tylko dane statystyczne i w zależności od danej nieruchomości i nawyków jej lokatorów, oszczędności będą różne. Warto jednak uświadomić sobie, że mieszkańcy mają znaczny wpływ na ich wysokość - podkreśla analityk Home Brokera.
Jego zdaniem w wielu przypadkach warto się zastanowić nad inwestycją w termomodernizację. - Wymiana okien (im niższy współczynnik przenikania ciepła, tym lepiej) oraz lepsza izolacja ścian czy dachu, szczególnie w przypadku lokali na ostatnim piętrze bądź domów, będzie kosztowna i nie zwróci się szybko, ale przyniesie wymierny efekt - zauważa Marcin Krasoń. - W ekstremalnych przypadkach, gdzie ocieplenie budynku jest bardzo słabe i utrzymanie nawet temperatury 19-20 stopni Celsjusza nie jest możliwe, termomodernizacja nie tylko obniży rachunki za ogrzewanie, ale i znacząco podniesie komfort życia mieszkańców - dodaje.