Wiechy na budynku nie ma co wieszać, jeśli formalności końcowe nie są załatwione. A potrafią się one ciągnąć w nieskończoność. Nie ma bowiem, tak jak przy pozwoleniu na budowę, „twardego" terminu, w którym nadzór musi je wydać. Poza tym zanim to zrobi, musi wysłać na budowę swoich pracowników w celu przeprowadzenia obowiązkowej kontroli.
Na inwestorów obowiązki związane z koniecznością poddania się kontroli nakłada art. 59a prawa budowlanego. Przeprowadza się ją jednak nie w każdym przypadku, lecz tylko wówczas, gdy mówią o niej przepisy. Obowiązkową kontrolę przeprowadza się więc przed wydaniem pozwolenia na użytkowanie. Trzeba je uzyskać w wypadkach wymienionych w art. 55 prawa budowlanego
Jest ono niezbędne, jeżeli obiekt wymaga pozwolenia na budowę i należy do jednej z kategorii wymienionych w załączniku do prawa budowlanego. Obowiązkowej kontroli podlegają więc m.in.: hotele, motele, biurowce, budynki handlu, gastronomii i usług.
O pozwolenie na użytkowanie trzeba się także starać, gdy w trakcie budowy zostały dokonane istotne odstępstwa od projektu budowlanego bez wcześniejszego uzyskania zamiennego pozwolenia na budowę. Jest ono wymagane także, gdy budowa była rozpoczęta bez pozwolenia albo bez zgłoszenia i jest kończona zgodnie z decyzją powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. W takiej decyzji powiatowy inspektor nakłada obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Sam inwestor może wystąpić o tego typu zgodę wtedy, gdy obiekt nie jest jeszcze w pełni wykończony, a chce z niego skorzystać w tej części, w której prace zostały już wykonane. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego sprawdza więc, czy obiekt został wybudowany zgodnie z projektem zagospodarowania działki lub terenu oraz architektoniczno-budowlanym. Interesuje się: kubaturą, powierzchnią zabudowy, wysokością, długością, szerokością i liczbą kondygnacji budynku oraz tym, jak zostały wykonane widoczne elementy nośne układu konstrukcyjnego. Inspektor bada też geometrię dachu oraz wykonanie np. przejazdów, placów postojowych, ogrodzenia. Nie może też zapomnieć o instalacjach: wodno-kanalizacyjnych, elektrycznej, centralnego ogrzewania. Do obowiązków inspektora należy również sprawdzenie, czy zastosowano właściwe (legalnie wprowadzone do obrotu) wyroby budowlane, szczególnie istotne dla bezpieczeństwa konstrukcji i bezpieczeństwa pożarowego, oraz czy uporządkowano teren budowy.
Taka obowiązkowa kontrola jest bezpłatna, a przeprowadza się ją na wezwanie inwestora. Nadzór powinien ją przeprowadzić w ciągu 21 dni od wystosowania wezwania.
O terminie kontroli nadzór zawiadamia w ciągu tygodnia, obecność inwestora w jej trakcie jest obowiązkowa. Często na kontrolę czeka się znacznie dłużej. Nadzór cierpi bowiem na brak kadr. Stąd też biorą się problemy z dotrzymaniem terminów.
Po kontroli sporządza się protokół. Prawo nakazuje przechowywać go przez cały okres istnienia obiektu. Jeżeli w trakcie obowiązkowej kontroli okaże się, że doszło do istotnych naruszeń projektu budowlanego, inspektor może nałożyć kary. By je wyliczyć, nadzór korzysta z wzoru zawartego w prawie budowlanym (art. 59f).
Zgodnie z nim stawkę 500 zł mnoży się przez współczynnik kategorii obiektu i jego wielkości (zawiera je załącznik do prawa budowlanego). W przypadku sklepu stawkę 500 mnoży się przez 15 (współczynnik kategorii obiektu) oraz przez 1 (w przypadku obiektu o kubaturze do 2500 m sześc.). Wychodzi 7500 zł. Nie jest to kwota mała. A w wielu wypadkach kary potrafią być znacznie bardziej surowe.