Rozmowa z [b]Mikołajem Martynuska[/b], dyrektorem działu powierzchni mieszkaniowych CB Richard Ellis Polska.

[b]Rz: Czy deweloperzy przekładają lub odkładają projekty mieszkaniowe w związku z trudnościami ze sprzedażą?[/b]

[b]Mikołaj Martynuska:[/b] Na obecnym etapie trudno ocenić, w jakiej skali aktualna sytuacja rynkowa wpłynie na wielkość podaży. Jednak bez wątpienia w perspektywie roku – dwóch lat możemy się spodziewać wyraźnego spadku podaży we wszystkich segmentach rynku mieszkaniowego.

[b]Ile projektów mieszkaniowych może być zamienionych na biurowe?[/b]

W Warszawie co najmniej kilkadziesiąt projektów jest poddawanych takiej analizie. Należy jednak zaznaczyć, że dziś również sektor nieruchomości biurowych jest traktowany przez instytucje finansujące z daleko idącą ostrożnością i banki do minimum będą ograniczały finansowanie projektów spekulacyjnych. Jednocześnie wiele lokalizacji po prostu nie nadaje się na projekty biurowe i wstępne analizy wykonalności biurowców skończą się na wstrzymaniu prac lub na realizacji planowanego budynku mieszkalnego.

[b]Jakiego spadku cen można się spodziewać?[/b]

Nasze ostatnie badania wskazują, że w ciągu ostatniego roku ofertowe ceny sprzedaży w Warszawie pozostają bez zmian. Sygnały płynące od deweloperów wskazują na to, że są oni skłonni do negocjacji cen na poziomie 4 – 6 procent. Jak dotąd obniżki te mają jednak raczej charakter rabatów niż spadku cen.