Reklama
Rozwiń
Reklama

Pokój z widokiem na rekina

Amerykański miliarder sfinansuje budowę sieci podwodnych obiektów turystycznych.

Publikacja: 28.03.2016 19:13

Taki podwodny hotel powstanie koło którejś z wysp na Morzu Karaibskim, dokładne miejsce wskażą biolo

Taki podwodny hotel powstanie koło którejś z wysp na Morzu Karaibskim, dokładne miejsce wskażą biolodzy

Foto: materiały prasowe

Elon Musk inwestuje w Hyperloop – rewolucyjny środek transportu lądowego szybszy od samolotu; Richard Branson rozwija turystykę kosmiczną, natomiast Tony Webb zamierza przeznaczyć krocie na przedsięwzięcie, które przyczyni się do zwrócenia uwagi na środowisko morskie. Planuje stworzyć sieć podwodnych hoteli.

Luksus w głębinie

Jego projekt nosi nazwę Planet Ocean Underwater Hotel. Obiekt będzie w pełni ekologiczny, czerpiący energię z turbin poruszanych falami i prądami podwodnymi. Do budowy użyte zostaną materiały niekorodujące i niezanieczyszczające wody.

Jako możliwe lokalizacje Tony Webb na początek wymienia Arubę, Kubę, Wyspy Dziewicze oraz inne wyspy w obrębie Morza Karaibskiego. Wyboru konkretnych miejsc dokona zespół biologów morskich.

Każdy z takich obiektów będzie zanurzony mniej więcej na głębokości 9 metrów. Spocznie bezpośrednio na dnie lub na wbitych w dno palach. Goście dostaną się do niego windą.

Do ich dyspozycji będzie 12 pokoi o komforcie nieodbiegającym od tradycyjnych naziemnych hoteli, ale przewyższająch je widokiem raf koralowych i tropikalnych ryb.

Reklama
Reklama

Konstrukcja hotelu umożliwi łatwą zmianę lokalizacji, jeśli zagrożą mu zbyt silne wiatry i zbyt duże fale lub w razie konieczności przeprowadzenia remontu czy naprawy. Każda sekcja, czyli pokój, będzie wyposażona w specjalny system poduszek powietrznych, które w przypadku niebezpieczeństwa otworzą się automatycznie, nie pozwalając zatonąć całemu modułowi.

Naukowcy na dnie

Ze względu na niewielką głębokość w pobliżu hoteli możliwe będzie budowanie sztucznych raf, które staną się siedliskiem podwodnej flory i fauny.

– Jesteśmy przekonani, że w przyszłości podróżowanie i turystyka staną się „odpowiedzialne", to znaczy będą sprzyjały rozwojowi lokalnej gospodarki bez szkody dla środowiska. Obiekty, które zamierzamy budować, będą elementem takiego podejścia – wyjaśnia kierujący projektem Eleanor Mitch.

Zapowiada także, że 10 proc. zysku z obiektów typu Planet Ocean Underwater Hotel będzie przekazywane na potrzeby lokalne oraz innych stref oceanicznych trwale borykających się z brakiem środków na rozwój, oczyszczanie wody, ochronę raf koralowych.

Szacuje się, że połowa raf na świecie zagrożona jest aktywnością człowieka.

Tony Webb zamierza przeznaczyć jeden podwodny obiekt do celów naukowych. Zostanie wyposażony w laboratorium i aparaturę badawczą.

Reklama
Reklama

Jednym z pierwszych doświadczeń będzie sprawdzenie skuteczności rekonstrukcji raf koralowych metodą „mineralizowania ich w sposób elektrolityczny". Metoda polega na generowaniu słabego prądu elektrycznego w słonej wodzie, aby stymulować powstawanie trwałych osadów z soli mineralnych, których nie rozpuszczałaby woda morska.

Powstające w ten sposób struktury pełniłyby funkcję plomb, łat, którymi można by uzupełniać ubytki w naturalnej rafie koralowej.

Z Polski do Dubaju

Na pomysł zbudowania sieci podwodnych hoteli wpadły także władze Dubaju. Water Discus Hotel zaprojektowali naukowcy z Politechniki Gdańskiej.

Jego goście (21 pokoi) będą mieli za oknami widok morza na głębokości 10 metrów. Każdy mieszkaniec będzie miał do dyspozycji przez całą dobę podwodny pojazd umożliwiający głębinowe spacery.

Konstrukcja zostanie ulokowana blisko rafy koralowej. Aby widok na nią był dostępny ze wszystkich pomieszczeń, obiekt będzie wykonywał w ciągu doby obrót wokół własnej osi.

Water Discus Hotel ma się składać z dwóch głównych elementów zbudowanych z materiałów niekorodujących w słonej wodzie: podwodnego dysku dolnego i dysku górnego nad powierzchnią. Konstrukcję uzupełnią mniejsze dyski mieszczące agregaty, chłodnie, pompy.

Reklama
Reklama

Każdy z głównych elementów, ważących 500 ton, będzie miał średnicę 36 m. Dysk górny, wypełniony wodą, będzie służył jako balast, jego ciężar sprawi, że dolny element, hotelowy, będzie mógł być zanurzony.

Na dysku górnym znajdzie się przeszklony taras widokowy i lądowisko dla helikopterów. W razie niebezpieczeństwa lub awarii nastąpi uruchomienie systemu hydraulicznego i wypompowanie wody z balastu, a wtedy dysk dolny samoczynnie się wynurzy.

Nauka
Jak alkohol wpływa na mózg? Naukowcy wyjaśniają, co dzieje się, gdy jesteśmy pijani
Nauka
Dzieci rodzą się z wyjątkową zdolnością. Puszczanie im muzyki ma sens
Nauka
Szympans jak dziecko? Eksperyment podważa przekonanie o wyjątkowości człowieka
Nauka
Materia, która rodzi się z „niczego”. Fizycy sprawdzili, co naprawdę kryje próżnia
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama