Elon Musk inwestuje w Hyperloop – rewolucyjny środek transportu lądowego szybszy od samolotu; Richard Branson rozwija turystykę kosmiczną, natomiast Tony Webb zamierza przeznaczyć krocie na przedsięwzięcie, które przyczyni się do zwrócenia uwagi na środowisko morskie. Planuje stworzyć sieć podwodnych hoteli.
Luksus w głębinie
Jego projekt nosi nazwę Planet Ocean Underwater Hotel. Obiekt będzie w pełni ekologiczny, czerpiący energię z turbin poruszanych falami i prądami podwodnymi. Do budowy użyte zostaną materiały niekorodujące i niezanieczyszczające wody.
Jako możliwe lokalizacje Tony Webb na początek wymienia Arubę, Kubę, Wyspy Dziewicze oraz inne wyspy w obrębie Morza Karaibskiego. Wyboru konkretnych miejsc dokona zespół biologów morskich.
Każdy z takich obiektów będzie zanurzony mniej więcej na głębokości 9 metrów. Spocznie bezpośrednio na dnie lub na wbitych w dno palach. Goście dostaną się do niego windą.
Do ich dyspozycji będzie 12 pokoi o komforcie nieodbiegającym od tradycyjnych naziemnych hoteli, ale przewyższająch je widokiem raf koralowych i tropikalnych ryb.