Dwa właściwe utwory to tytułowa i rozpędzona rockowa maszyna czyli Rafał oraz nerwowy i wykrzyczany Sam. Oba kawałki to rockowe mięso przyrządzone w zestawie klasycznym: głos, dwie gitary, bas i perkusja. Pozostałe pięć utworów to remiksy wspomnianej dwójki oscylujące pomiędzy elektro i breakbeatem a industrialem i ambientem. Wzięła je na warsztat piątka różnych artystów, którzy dokonali trafnych transformacji rockandrollowego brudu na język sterylnej elektroniki.
Pisząc o tej płycie nie można pominąć tekstów. Oba są wyznaniami... bardzo szczególnymi wyznaniami. Zespół już samą nazwą deklarujący niepokorne podejście do rzeczywistości i zastanego porządku, tutaj mierzy się z tematem miłości. Rzuca wyzwanie i stawia pytania. Warto sobie na nie odpowiedzieć.
KONKURS
Dla naszych czytelników mamy cztery płyty:
Wygrają cztery pierwsze zgłoszenia na adres kultura@rp.pl.
W tytule mejla prosimy wpisać "Tourette".
Start konkursu - czwartek 31 marca; godz. 15.00.
Zostań fanem serwisu na Facebooku
.
Znamy już zwycięzców. Poinformujemy ich drogą elektroniczną.Dziękujemy za udział w konkursie :)