Specjaliści są teraz na wagę złota, nawet ci od zakupów. A sprawa nie jest prosta, bo prawie połowa kobiet w Polsce przyznaje, że zdarza jej się wracać do domu z zakupów z torbami pełnymi niepotrzebnych rzeczy, których prawdopodobnie nigdy nie założą. Zatrudnianie osoby, która wybierze się z wami na zakupy jest więc nie tylko modne, ale przede wszystkim praktyczne, oszczędza czas i nerwy, bo powiedzmy sobie szczerze, kobiety uwielbiają zakupy, ale potrafią nas one doprowadzić do szału. Praca personal shoppera wymaga odpowiedniego podejścia i umiejętności pracy z klientem. - Nie chodzi jedynie o wycieczki do centrów handlowych. Zajmuję się klientami kompleksowo. Zazwyczaj pracuję wtedy, kiedy moi klienci mają akurat wolne czyli popołudniami i w weekendy. – mówi stylistka i personal shopper Ania Marciniak.

Kilka zasad współpracy

1. Odpowiednia osoba

– z personal shopperem jak z koleżanką spędza się mnóstwo czasu. Jeśli więc planujecie korzystać z jego/jej usług regularnie, wybierzcie osobę nie tylko profesjonalną, ale też taką, z którą chętnie będziecie przebywać. W końcu zakupy powinny być dla was przyjemnością.

2. Czas nieograniczony

– wszystko zależy od waszych potrzeb, możecie spotykać się kilka razy w tygodniu lub w miesiącu, stawka liczona jest za godzinę zegarową. Często PS dla stałych klientów przygotowują atrakcyjne rabaty.

3. Nie tylko panie

– z usług osobistego shoppera korzystają również panowie. Proszą o pomoc w kwestii doboru ubrania na konkretną okazję, ale często podobnie jak my, chcą zmienić i udoskonalić swoją całą garderobę.

 

Przeczytaj więcej w serwisie Warszawianki.pl