The Jon Spencer


Blues Explosion,


Meat and Bone

,


Bronze Rat

W tym hałaśliwym gitarowym graniu słychać i czarnego bluesa, żywcem wyjętego z delty Missisipi i rock'n'rolla, o jakim marzył zapewne Chuck Berry, ale też dekonstrukcje obu gatunków, jakimi z upodobaniem parali się noiserockowcy. A wszystko to zagrane tak żywiołowo i nonszalancko, jakby muzycy łyknęli po solidnym hauście adrenaliny. Na „Meat and Bone" nie ma żadnych nowych tropów i muzycznych odkryć. Nie są jednak potrzebne – to czysta esencja rocka.

—wl