Europa Środkowo-Wschodnia przez lata była postrzegana przede wszystkim jako miejsce produkcji, usług i relatywnie tańszych kompetencji. W gospodarce cyfrowej ten obraz szybko się zmienia. W regionie powstają firmy technologiczne konkurujące na światowych rynkach, rozwijają się centra badawcze i kompetencje związane ze sztuczną inteligencją, a państwa CEE coraz mocniej zabiegają o inwestycje w infrastrukturę cyfrową. Jednocześnie region wciąż ma problem z wykorzystaniem własnego potencjału. Poszczególne państwa dysponują ograniczonymi rynkami krajowymi i zbyt często próbują samodzielnie rozwiązywać problemy, które dzielą wraz ze swoimi sąsiadami.

Właśnie to napięcie było jednym z najważniejszych tematów finałowej debaty tegorocznego szczytu CEE Digital Summit. 29 września w Warszawie spotkali się przedstawiciele rządów, instytucji europejskich i sektora technologicznego. Cel? Wypracowanie konkretnych rozwiązań dla cyfrowej przyszłości cyfrowej Europy Środkowo-Wschodniej. W kluczowej dyskusji udział wzięli przedstawiciele ministerstw cyfryzacji z Czech, Słowacji, Węgier i Rumunii, a także Michał Kanownik, prezes organizującego szczyt Związku Cyfrowa Polska. Wnioski z rozmowy sprowadzały się do jednego zasadniczego problemu: region CEE ma już wiele elementów potrzebnych do zbudowania silnego ekosystemu technologicznego, ale nie potrafi jeszcze wystarczająco dobrze połączyć ich w całość.

Foto: CEE Digital Summit

Jeden region zamiast jedenastu rynków

Najbardziej konkretny wymiar tego problemu dotyczy przedsiębiorstw. Dla firmy z Bukaresztu, Budapesztu czy Pragi rynek krajowy może być stosunkowo łatwo dostępny. Znacznie trudniej jest jednak wejść na sąsiednie rynki i potraktować je jako naturalny kolejny etap rozwoju. Jak udowadniał Iulian Cosmin Mârgeloiu, sekretarz stanu z rumuńskiego Ministerstwa Gospodarki, region ma wystarczającą skalę, by stworzyć dla biznesu znacznie większy wspólny rynek. Dla przedsiębiorcy oznaczałoby to możliwość projektowania produktu, łańcucha dostaw czy strategii zatrudnienia nie tylko pod kątem własnego państwa, ale całej Europy Środkowo-Wschodniej.

Co ma znaczenie także dla inwestorów. Dzisiaj część z nich może postrzegać inwestycję w firmę z Europy Środkowo-Wschodniej jako zbyt małą, by uzasadniała większe zaangażowanie. Wspólny rynek zmieniałby tę kalkulację: większa baza klientów oznaczałaby większe przedsiębiorstwa, a te z kolei - większe możliwości inwestowania w badania i rozwój oraz ekspansję zagraniczną.

W debacie pojawił się też pomysł utworzenia regionalnego funduszu inwestycyjnego, który wspierałby firmy technologiczne i scale-upy w rozwoju oraz ekspansji. Jego finansowanie miałoby pochodzić zarówno ze środków publicznych, jak i prywatnych. Radoslav Štefánek ze słowackiego Ministerstwa Inwestycji, Rozwoju Regionalnego i Informatyzacji zwracał przy tym uwagę na jeszcze jeden aspekt: w największych rundach finansowania europejskich firm technologicznych znaczącą rolę odgrywają inwestorzy spoza Europy. Pytanie brzmi więc nie tylko „jak stworzyć więcej kapitału w regionie”, ale również „jak wykorzystać międzynarodowy kapitał do budowania firm, które pozostaną zakorzenione w CEE”.

Foto: CEE Digital Summit

AI nie potrzebuje pięciu takich samych strategii

Drugim obszarem, w którym efekt skali może być szczególnie istotny, jest sztuczna inteligencja. Państwa regionu inwestują w infrastrukturę, kompetencje i rozwiązania wykorzystujące AI, ale nie muszą budować wszystkiego od podstaw osobno. W dyskusji wskazywano m.in. na możliwość współdzielenia infrastruktury AI, wymiany doświadczeń z wdrażania nowych technologii w administracji czy stworzenia regionalnej piaskownicy technologicznej dla AI. Współpraca mogłaby również dotyczyć konkretnych specjalizacji - od ochrony zdrowia i energetyki po cyberbezpieczeństwo i technologie podwójnego zastosowania.

Istotny jest przy tym nie tylko sprzęt i moc obliczeniowa. Andrea Polereczki, sekretarz stanu ds. cyfrowych na Węgrzech, zwracała uwagę na problem danych. Bez możliwości ich bezpiecznego łączenia i wykorzystywania trudno będzie budować wspólne rozwiązania w cyberbezpieczeństwie, cyfryzacji czy dla sektora MŚP.

Michał Kanownik wskazał natomiast na problem, który może wydawać się najmniej atrakcyjny w dyskusji, ale jest warunkiem powodzenia pozostałych działań. - Musimy zacząć od regulacji. Państwa regionu powinny wypracować silniejszy, wspólny głos w Brukseli, szczególnie w kwestii uproszczenia przepisów. Bez bardziej przewidywalnego i prostszego otoczenia regulacyjnego trudno będzie budować kolejne elementy cyfrowego ekosystemu - precyzował prezes Związku Cyfrowa Polska.

Dwa namacalne cele, jakie wspomniano podczas debaty, to rozpoczęcie prac nad regionalnym funduszem inwestycyjnym oraz wspólna obecność regionu CEE na dużym globalnym wydarzeniu technologicznym. Ten drugi pomysł w trakcie dyskusji szybko zaczął przybierać konkretną formę - pojawiła się choćby koncepcja wspólnego pawilonu regionu podczas przyszłorocznego szczytu AI w Genewie.

Foto: CEE Digital Summit

O cyfrowej przyszłości całego regionu w Warszawie

CEE Digital Summit został zorganizowany przez Związek Cyfrowa Polska w ramach CEE Digital Coalition. Koalicja od 2020 r. skupia organizacje reprezentujące sektor cyfrowy i nowych technologii z 14 państw Europy Środkowo-Wschodniej. Ostatnia edycja dorocznej konferencji pod hasłem „One Region. One Competitive Europe. One Secure Future.” przyciągnęła do Warszawy przedstawicieli rządów państw Europy Środkowo-Wschodniej, instytucji europejskich oraz sektora cyfrowego z całego regionu, w tym z Czech, Węgier, Słowacji, Słowenii, Estonii i Rumunii.

Rozmowy ekspertów dotyczyły się najważniejszych wyzwań dla cyfrowej przyszłości regionu i całej Europy, m.in. rozwoju sztucznej inteligencji, inwestycji w infrastrukturę cyfrową i cyberbezpieczeństwa. Dyskutowano także o otoczeniu regulacyjnym niezbędnym, by europejskie przedsiębiorstwa mogły skuteczniej konkurować na globalnym rynku oraz jak pogodzić potrzebę wzmacniania europejskich zdolności technologicznych z utrzymaniem otwartości na współpracę z zaufanymi partnerami międzynarodowymi.

Konferencja odbyła się pod patronatem honorowym Ministerstwa Cyfryzacji oraz Agendy Polska G20. Partnerem merytorycznym była organizacja Business & Science Poland, a partnerami firmy AMD i Visa.

Materiał Promocyjny