Grotołaz przetransportowany został na powierzchnię noszami jaskiniowymi, potem terenowym land roverem do czekającej przy utwardzonej drodze karetki.
- Mężczyzna był cały czas przytomny, choć wyziębiony i osłabiony. To była trudna akcja. Ten człowiek zaklinował się w bardzo wąskim miejscu. Zmieniający się co jakiś czas ratownicy mogli przy zaklinowanym pracować tylko pojedynczo, głową w dół, wyciągnięci jak struna, ręcznie kując skały centymetr po centymetrze - wyjaśnił ratownik jurajskich goprowców Piotr Van der Coghen.
Zgłoszenie o młodym człowieku, który od kilku godzin przebywał w jednej z jaskiń w Górach Sokolich nieopodal Olsztyna (woj. śląskie), napłynęło wcześnie rano. Znajomi najpierw próbowali uwolnić go sami. A gdy to się nie udało, wezwali goprowców, który zjawili się na miejscu o godz. 5 rano.
W trosce o sprawność akcji ratowniczej ratownicy nie podawali wcześniej, o którą jaskinię w Górach Sokolich chodzi.
Na miejscu początkowo pracowała grupa ośmiu ratowników. Warunki w zacisku uniemożliwiały zastosowanie cięższego sprzętu, a ratownicy musieli pracować do góry nogami. W związku z tym, trzeba ich było często wymieniać.
Od początku trudno było określić, jak długo potrwa akcja. Nie wiadomo też czy grupa, która w sobotę po południu zeszła pod ziemię, była odpowiednio doświadczona i wyposażona. Rano, po przyjeździe goprowców, znajomi 26-latka opuścili rejon jaskini.
[srodtytul]Kłopoty goprowców[/srodtytul]
Grupa czterech goprowców, która jako pierwsza ruszyła rano po zgłoszeniu w stronę Gór Sokolich, miała po drodze wypadek. Terenowy wóz ratowników, uciekając przed zderzeniem z innym pojazdem, przewrócił się. Nikomu nic poważnego się nie stało. Na miejscu akcję rozpoczęły kolejne zastępy.
[ramka]Jurajskie jaskinie cieszą się popularnością niezależnie od pory roku. Mimo rozpoczętego niedawno sezonu wspinaczkowego i suchej w ostatnich dniach aury, chętnie chodzą po nich m.in. wspinacze, a także przygodni turyści. Do jaskiń nie docierają zewnętrzne wahania temperatury - cały rok wynosi ona od +5 do +8 stopni Celsjusza.[/ramka]