Rakieta nośna H3 z sondą MMX na pokładzie wystartowała we wtorek o godz. 4.41 czasu lokalnego z centrum kosmicznego Tanegashima w Japonii. Start przebiegł zgodnie z planem.
– Po starcie czeka nas wiele wyzwań: badanie księżyców Marsa, lądowanie i powrót na Ziemię. Chcemy pokonywać je krok po kroku, aż do pomyślnego pozyskania piasku z Fobosa – mówił 18 października Yasuhiro Kawakatsu, kierownik projektu w JAXA.
Czytaj więcej
Radziecka sonda Kosmos 482 miała dotrzeć na Wenus, ale przez ponad pół wieku krążyła wokół Ziemi. Rok temu zaczęła spadać, a naukowcy próbowali osz...
Misja Martian Moons eXploration (MMX) jest realizowana we współpracy z agencjami kosmicznymi ze Stanów Zjednoczonych i Europy, w tym NASA, francuską CNES i niemiecką DLR. Sonda ma dotrzeć w okolice Marsa w sierpniu 2027 r. i rozpocząć trzyletni etap badań jego księżyców.
Przed lądowaniem sondy na Fobosie na powierzchnię księżyca zostanie wysłany łazik IDEFIX, opracowany przez Francję i Niemcy. Urządzenie zbada podłoże i warunki terenowe, a zebrane dane pomogą wybrać odpowiednie miejsce do lądowania.
Próbki z Fobosa mogą wyjaśnić pochodzenie księżyców Marsa
Po wylądowaniu na Fobosie sonda MMX ma wykorzystać czteronożny system amortyzacji podwozia, aby bezpiecznie osiąść na powierzchni. Następnie, podczas operacji zaplanowanej na trzy godziny, robotyczne ramię pobierze co najmniej 10 gramów regolitu, czyli materiału pokrywającego powierzchnię księżyca, z głębokości minimum 2 cm.
Po zakończeniu badań Fobosa i wykonaniu przelotów w pobliżu drugiego księżyca Marsa, Deimosa, moduł powrotny ma opuścić orbitę planety w 2030 r. Kapsuła z próbkami powinna dotrzeć na Ziemię w 2031 r. i wylądować na terenie Australii.
Czytaj więcej
NASA skieruje nowoczesny sprzęt badawczy w stronę szybu Marius Hills Pit na Księżycu. Naukowcy spodziewają się, że może on prowadzić do rozległej j...
Naukowcy liczą, że materiał pozwoli rozstrzygnąć, czy Fobos i Deimos są asteroidami przechwyconymi przez Marsa, czy też powstały z odłamków po zderzeniu planety z innym ciałem niebieskim. Badania mogą również pomóc w wyjaśnieniu, jak woda i związki organiczne trafiły na planety skaliste oraz czy w pyle znajdują się ślady dawnego życia.
Japońska misja jest częścią szerszej rywalizacji o pozyskanie materiału z Marsa i jego otoczenia. Po wstrzymaniu amerykańskich planów sprowadzenia próbek z powierzchni samej planety jednym z głównych konkurentów Japonii są Chiny, które przygotowują misję Tianwen-3, planowaną na 2028 r.