Jak podaje izraelski Kanał 12, celem działań izraelskich Sił Powietrznych mogło być sprowokowanie Teheranu do podjęcia działań militarnych, co stworzyłoby pretekst dla Izraela do zaatakowania celów w Iranie. 

Izrael poinformował USA, że zbliżenie się kilkudziesięciu samolotów do granic Iranu to ćwiczenia i demonstracja siły

Incydent miał miejsce w nocy z 19 na 20 października. Amerykańskie źródła, na które powołuje się Kanał 12 podają, że w operacji uczestniczyło kilkadziesiąt myśliwców oraz latająca cysterna. Uczestniczące w operacji samoloty miały zawrócić tuż przed granicą Iranu, po czym wróciły w przestrzeń powietrzną Izraela. 

Czytaj więcej

Przed wyborami w Izraelu. Netanjahu oddaje swój los w ręce ortodoksów

USA miały zostać uprzedzone o planowanej operacji, która została przedstawiona jako ćwiczenia wojskowe połączone z demonstracją siły wobec Iranu. Kanał 12 cytuje jednak źródła w Izraelu, które twierdzą, że w rzeczywistości liczono, iż irańska obrona powietrzna uzna ćwiczenia za przygotowania do ataku i otworzy ogień do izraelskich samolotów, co z kolei da Izraelowi pretekst do uderzenia na cele w Iranie. 

Kanał 12 zwrócił przy tym uwagę na to, że ostrzeżenia izraelskich polityków i przedstawicieli służb bezpieczeństwa przed ryzykiem niezamierzonej eskalacji stoją w jawnej sprzeczności z decyzją o wysłaniu kilkudziesięciu samolotów na odległość ponad tysiąca kilometrów w kierunku Iranu, mimo świadomości, że zostaną wykryte przez irańskie systemy obrony przeciwlotniczej.

Izraelska opozycja apelowała do szefa sztabu izraelskiej armii, by nie zgodził się na atak na Iran

Według Kanału 12 przedstawiciele służb oraz politycy opozycji apelowali do szefa sztabu izraelskiej armii gen. Ejala Zamira, by sprzeciwił się ewentualnemu izraelskiemu uderzeniu na Iran przed wyborami do Knesetu (izraelskiego parlamentu), które odbędą się 27 października, jeśli nie będzie ono uzasadnione rzeczywistą koniecznością wojskową.

„Financial Times” informował wcześniej, że premier Benjamin Netanjahu chciał przeprowadzić ataki na Iran jeszcze w październiku, ale prezydent USA Donald Trump sprzeciwił się wznowieniu walk przed listopadowymi wyborami do amerykańskiego Kongresu.