„Ukraina poprosiła o dołączenie amerykańskich wysłanników do rozmów. Cieszę się, że jest to możliwe” – przekazał w komunikacie premier Norwegii Jonas Gahr Støre. Jak wyjaśnił, celem spotkania jest skierowanie wysiłków dyplomatycznych na bardziej konstruktywne tory.
Wcześniej we wtorek szef norweskiego rządu potwierdził osobisty udział Zełenskiego w zaplanowanych na ten dzień rozmowach w sprawie zakończenia wojny Rosji przeciw Ukrainie. „Prezydent Zełenski zwrócił się z prośbą do Norwegii i Finlandii o zorganizowanie spotkania w ramach trwających działań dyplomatycznych w krytycznym momencie dla Ukrainy” – przekazał Støre w komunikacie.
Czytaj więcej
W rozmowie z gospodarzem podcastu 2Way Tonight Markiem Halperinem wiceprezydent USA J.D. Vance wypowiedział się przeciwko członkostwu Ukrainy w NATO.
Z komunikatu opublikowanego przez norweski rząd wynika, że Zełenski spotka się z norweskim premierem, prezydentem Finlandii Aleksandrem Stubbem, a także zostanie przyjęty na audiencji przez króla Haakona VIII i odwiedzi norweski parlament.
Z Oslo Steve Witkoff ma udać się do Rosji na rozmowy z przywódcą tego kraju Władimirem Putinem. Oprócz Ukrainy tematem ma być uwolnienie obywatela USA Stephena Hubbarda, który został osadzony w rosyjskim więzieniu w 2022 r.
Agencja Reutera podała w poniedziałek, że w rozmowach w Oslo mają uczestniczyć też przedstawiciele grupy E4, którą tworzą Polska, Niemcy, Francja i Wielka Brytania, oraz reprezentanci UE i NATO.
Napięte relacje USA z Ukrainą. Trump łagodzi sankcje na rosyjskie paliwa i krytykuje Zełenskiego
Do ostatniego spotkania ukraińskiej delegacji z amerykańskimi negocjatorami doszło 9 października w Miami. W kolejnych tygodniach relacje między USA i Ukrainą stały się napięte ze względu na krytyczne wypowiedzi Trumpa pod adresem Zełenskiego. Trump zasugerował, że na Ukrainie powinny odbyć się wybory prezydenckie, zarzucił Zełenskiemu, że ten jest przeszkodą na drodze do zawarcia porozumienia kończącego wojnę a nawet stwierdził publicznie, że prezydent Ukrainy nie chce zakończenia konfliktu. Trump oskarżył też Ukrainę o to, że ta doprowadza do wzrostu cen oleju napędowego na światowych rynkach, atakując rosyjskie rafinerie.
Jednocześnie Trump zawarł z Putinem porozumienie, zgodnie z którym zawiesił sankcje na eksport diesla z Rosji, dzięki czemu na światowy rynek ma trafić nawet niemal 5 mln ton rosyjskiego paliwa. Trump mówił też, że z Putinem negocjuje mu się łatwiej niż z Zełenskim.
Media podają, że Trump chciałby doprowadzić do szczytu z udziałem Putina i prezydenta Chin Xi Jinpinga, który miałby dotyczyć m.in. Ukrainy.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone i państwa europejskie pracują nad wspólnym planem zakończenia wojny na Ukrainie – informuje „The Washington Post”. Propozycja zak...