"Rosyjski okupant, ignorując normy międzynarodowego prawa humanitarnego, nadal stosuje taktykę polegającą na umieszczaniu sprzętu i żołnierzy w pobliżu domów mieszkalnych. Na tymczasowo okupowanych ziemiach obwodu zaporoskiego i chersońskiego, rosyjscy okupanci używają terenów przedsiębiorstw rolniczych i budynków infrastruktury socjalnej (...). Pojawiają się też doniesienia o Rosjanach walczących w cywilnych ubraniach" - czytamy w raporcie.

Reklama
Reklama

Dowództwo Operacyjne "Południe" informuje, że w obwodzie mikołajowskim grupa Rosjan w ubraniach cywilnych, poruszających się cywilnymi samochodami, próbowała zaatakować pozycje ukraińskiej armii.

Na terenach obwodów donieckiego i ługańskiego Ukraińcy odparli sześć ataków wroga

Sztab Generalny armii Ukrainy podkreśla następnie, że na kierunkach wołyńskim i poleskim wróg nie podejmuje żadnych aktywnych działań.

Rosjanie wciąż utrzymują tymczasową blokadę Charkowa. W rejonie miasta Izium walczą wydzielone jednostki 1. Armii Pancernej i 20. Armii Gwardyjskiej. Rosjanie prowadzą w tym rejonie rekonesans powietrzny, który ma pomóc w ustaleniu pozycji ukraińskiej armii oraz ustalić jakimi szlakami poruszają się ukraińskie wojska. 

Czytaj więcej

"The Guardian": Rosjanie używają na Ukrainie broni przemycanej z Iraku

Ukraiński Sztab Generalny spodziewa się, że Rosjanie spróbują zdobyć kontrolę nad całym Mariupolem, a także zdobyć miejscowość Popasna oraz rozpocząć ofensywę w kierunku Kurachowego, by osiągnąć administracyjne granice obwodu donieckiego. 

Sztab Generalny armii Ukrainy podaje, że na terenach obwodów donieckiego i ługańskiego Ukraińcy odparli sześć ataków wroga, zniszczyli cztery czołgi, pięć pojazdów opancerzonych i 26 innych pojazdów oraz osiem systemów artyleryjskich.

Siły powietrzne armii Ukrainy informują o zniszczeniu nad krajem siedmiu celów powietrznych w ciągu doby - jednego samolotu, dwóch śmigłowców i czterech bezzałogowych statków powietrznych.