Reklama
Rozwiń
Reklama

Szeroki front biznesu przeciwko planom Trumpa

Duże firmy w Stanach, od Amazona po Toyotę i Alcoa pracują nad neutralizacją skutków polityki handlowej administracji, aby nie wprowadzała nowych ceł.

Aktualizacja: 22.07.2018 13:21 Publikacja: 22.07.2018 10:07

Szeroki front biznesu przeciwko planom Trumpa

Foto: AFP

Firmy te starają się unikać wszelkiej konfrontacji z prezydentem Trumpem, ale chcą wywierać możliwie maksymalną presję, aby odwieść go od zrywania porozumień czy nakładania cła w szerokim zakresie na import.

Wcześniej Angela Merkel oświadczyła, że amerykańskie cło na samochody byłoby rzeczne z regułami WTO i zagroziłoby dobrobytowi wielu ludzi. Przewodniczący niemieckiej Federacji Izb Przemysłu i Handlu, DIHK, Eric Schweitzer powiedział w kanale ZDF, że amerykańskie cła zmniejszyłyby produkcję Niemiec o ok. 6 mld euro, powodując utratę miejsc pracy w Niemczech, Europie i również w Stach. Traktuje groźby Trumpa bardzo poważnie, ale cła byłyby naruszeniem prawa międzynarodowego.

Premier Japonii Shinzo Abe podkreślił na konferencji prasowej na zakończenie sesji parlamentu, że „import naszych samochodów i części zamiennych nigdy nie zaszkodził bezpieczeństwu narodowemu USA i nie zaszkodzi w przyszłości. Na ograniczeniach w handlu nie skorzysta nikt, ciągle tłumaczymy to Amerykanom i pracujemy z nimi bardzo blisko, aby nie wprowadzali tych ceł".

 

Czytaj także: Unia zapowiada ripostę na cła na auta w USA

Reklama
Reklama

Amazon, największy na świecie sklep internetowy i firma cloud-computing (dostarczania zasobów IT) może dużo stracić na cłach na towary oferowane na jego portalu i na komponentach dla ośrodków danych, rozmawia więc o uruchomieniu kampanii reklamowych w całej branży i o bardziej energicznym lobbyingu na rząd.

Toyota Motor North America, filia Toyoty, która podobnie może ucierpieć z powodu nowych ceł, wysłała swych pracowników do Waszyngtonu na wiec przed Kapitolem, kiedy jej szef spotykał się w ostatnich tygodniach z członkami Kongresu, aby omawiać z nimi możliwe skutki ceł.

Członkowie kierownictwa General Motors, który odczuje skutki wypowiedzenia przez Stany traktatu NAFTA albo ceł na samochody, także mieli spotkania z przedstawicielami administracji i Kongresu, aby przedstawiać im swe niepokoje związane z handlem. Koncern stwierdził w czerwcu, że clą zmniejszą jego obecność w kraju i za granicą.

Największy w USA producent samochodów zamierza zatrudnić b. wicedyrektora Krajowej Rady Bezpieczeństwa i doradcę ds. międzynarodowej gospodarki, Everetta Eissenstata, który odszedł w lipcu z Białego Domu. Ma kierować polityką GM wobec władz.

Firmy odczuwające już skutki decyzji administracji o cłach na stal i aluminium prowadzą również działania zakulisowe. Prezes giganta aluminiowego Alcoa powiedział inwestorom na telekonferencji, że jego firma prowadzi aktywne dyskusje z administracją, resortem handlu i członkami Kongresu o zniesieniu cle albo o wyłączeniu z nich kanadyjskiego aluminium. Alcoa podała kilka dni temu, że będzie mieć dodatkowe wydatki 14 mln dolarów miesięcznie głównie z powodu cła na aluminium z Kanady, jej największego dostawcy.

Poza cłami na stal i aluminium obowiązującymi od 1 czerwca administracja Trumpa zagroziła wprowadzeniem stawki 10 proc. na chińskie towary za 200 mld dolarów, od mebli po rutery sieciowe. Według Amazona, takie cło uderzy w klientów robiących zakupy w ważnym okresie letnich wakacji, zdrożeją też komponenty używane w ośrodkach przetwarzania danych czy inne pozycje, szkodząc konkurencyjności jego działu świadczenia usług w zakresie IT.

Reklama
Reklama

Amazon nie jest jedyną firmą technologiczną, która niepokoi się. — Nie sposób nie myśleć o wielu naszych firmach, które nie są w równym stopniu wystawione na ryzyko z powodu ceł — stwierdził Dean Garfield z Rady Przemysłu IT, do której należą Microsoft, Google i inni. Lobbying wśród członków administracji i Kongresu może być kosztowny i bez gwarancji powodzenia, choć niektórym udało się to. Apple uzyskał gwarancje, że jego iPhony z Chin nie będą podlegać stawkom celnym.

Gospodarka
Boom w pustynnych piaskach Półwyspu Arabskiego kusi Polaków
Gospodarka
Przemysł energochłonny w Europie wciąż w trudnej sytuacji
Gospodarka
Rosja wraca do czasów ZSRR. Coraz mniej towarów z zagranicy
Gospodarka
Narendra Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama