Poziom najnowszych prognoz eksperci HSBC tłumaczą faktem, że wskutek decyzji Szwajcarskiego Banku Centralnego o uwolnieniu kursu franka znacznie zmieniły się perspektywy rozwoju szwajcarskiej gospodarki.
Ale to nie jedyny kraj, dla którego ekonomiści HSBC zmienili szacunki. Obniżka dotyczy również Rosji. Wcześniej prognozowano, że gospodarka naszego wschodniego sąsiada skurczy się o 3 proc. Teraz sądzą, że będzie to aż 3,5 proc. w skali tego roku.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku strefy euro. Dla tych krajów podniesiono prognozę z 0,9 proc. do 1,2 proc. w 2015 roku.
Szybciej rosnąć mają przede wszystkim Niemcy – podstawowa gospodarka eurolandu. Dla nich ekonomiści HSBC zamiast wcześniejszego 1 proc. wzrostu przewidują obecnie 1,3 proc. Eksperci Banku lepiej postrzegają też rozwój gospodarki Stanów Zjednoczonych - prognozy wzrostu PKB dla USA podniesiono z 2,8 proc. do 3 proc.
Dla nas nic się nie zmienia – szacunki HSBC mówią o tempie 3,3 proc. w tym i 3,5 proc. w przyszłym roku.
W komentarzu do przewidywań czytamy m.in. „Przeanalizowaliśmy nasze prognozy wskutek dalszego spadku cen ropy naftowej od momentu ich ogłoszenia 18 grudnia 2014 roku. Mamy dobre i złe wieści: perspektywy dla rozwiniętych gospodarek uległy poprawie w większości przypadków, pogorszyły się natomiast perspektywy dla rynków wschodzących.
Ekonomiści zastrzegają także, ze zaktualizowali również prognozy dla niektórych krajów z powodów niezwiązanych z sytuacją na rynku ropy naftowej.
- Niższa prognoza wzrostu gospodarki szwajcarskiej wynika bezpośrednio z decyzji tamtejszego banku centralnego o uwolnieniu kursu franka, podczas gdy głębsza recesja w Brazylii ma związek ze szczególnie dotkliwą suszą - napisali ekonomiści HSBC we wspomnianym raporcie.