Reklama

#PROSTOzPARKIETU: Fundusze algorytmiczne mają przyszłość

Gościem wtorkowego #PROSTOzPARKIETU był Marcin Bogusz, zarządzający funduszami HFT.

Publikacja: 05.07.2016 15:02

#PROSTOzPARKIETU: Fundusze algorytmiczne mają przyszłość

Foto: rzeczpospolita.tv

Jego zdaniem, fundusze algorytmiczne w Polsce mają przyszłość mimo, że do tej pory zarządzanie tego typu produktami przez ekspertów z Polski kończyło się fiaskiem. Jednym z trzech funduszy pod marką HFT jest właśnie HFT Algorytmiczny FIZ.

- Nie chciałbym zdradzać zbyt wielu szczegółów zwłaszcza, że mówimy o funduszu niepublicznym. Zgodnie z jego polityką inwestycyjną automat generuje wskazania sygnałów transakcyjnych kupna i sprzedaży instrumentów finansowych. Czerpiąc naukę z nieudanych prób zarządzania funduszami algorytmicznymi na polskim rynku, wprowadziliśmy zasadę, że to człowiek podejmuje ostateczne decyzje inwestycyjne, w myśl maksymy "ufaj, ale kontroluj" – powiedział Bogusz.

- Chcemy czerpać wzory ze Stanów Zjednoczonych, gdzie fundusze algorytmiczne zdobywają coraz większą popularność – podkreślił. - Takim sztandarowym przykładem sukcesu algorytmów jest fundusz utworzony przez Jima Simonsa. W Polsce to mało znana postać, tymczasem bez cienia przesady można go porównać z Warrenem Buffetem funduszy algorytmicznych. Takie fundusze jak Medallion Fund potrafią rokrocznie generować stopy zwrotu rzędu 30 proc. W Polsce to dopiero początek. Cały rynek kapitałowy będzie dążył do wzorców zachodnich – uważa Bogusz.

Pytany o to, czy w długim terminie fundusze absolutnej stopy zwrotu mogą konkurować z funduszami indeksowymi, biernie odwzorowującymi wskaźniki giełdowe, przyznał, że pod względem ostatecznej stopy zwrotu, to może być trudne. - Nie sądzę, żeby fundusz absolutnej stopy zwrotu mógł w długim terminie osiągnąć lepsze wyniki niż ETF, choć oczywiście dobrze zarządzany produkt może się do nich zbliżyć. Atutem tego typu funduszy jest przede wszystkim ograniczanie ryzyka inwestycyjnego, rozumianego jako zmienność wartości zainwestowanego kapitału, a nie maksymalizacja zysku. Może się okazać, że po kilku latach fundusz absolutnej stopy zwrotu zarobi tyle samo, co ETF odwzorowujący indeks giełdowy, ale podczas bessy, maksymalna strata tego pierwszego wyniesie 10 proc. a nie 50 proc. – podkreślił gość #PROSTOzPARKIETU.

Reklama
Reklama

Pełna relacja rozmowy w środowym „Parkiecie".

Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Finanse
Nowa metoda kradzieży na BLIK. Można nieświadomie zostać pośrednikiem przestępców
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama