Nowe zasady wydawania zagranicznych paszportów zaczną obowiązywać od 1 listopada, poinformował wiceprezydent Qenezueli Delsi Rodriges, cytuje portal korrespondent.net. Wydanie nowego dokumentu ma kosztować dwa perto a przedłużenie - jednego petro.

Kurs wirtualnego wenezuelskiego pieniądza jest równy cenie baryłki ropy wydobywanej w Wenezueli i wynosi około 60 dolarów za jednostkę.

Pogrążona w potężnym kryzysie gospodarczym Wenezuela ma tak wysoką inflację (ok. miliona procent), że narodowy pieniądz - boliwar w ogóle przestał być używany. W lutym prezydent Nicolas Maduro, który zupełnie nie radzi sobie z sytuacją, wprowadził do oficjalnego obiegu krypto walutę el petro.

Wenezuela jest pierwszym państwem, które oficjalnie zorganizowało sprzedaż krypto waluty metodą ICO (Initial Coin Offering). To rodzaj crowdfundingu (finansowania społecznościowego), polegający na zbieraniu kapitału za pomocą krypto walut.

W kwietniu władze Wenezueli i Rosji uzgodniły, że Caracas zapłaci Moskwie za części samochodowe w el petro. To pierwsza taka międzynarodowa wymiana handlowa. Wenezuela jest niewypłacalna. Długi przekroczyły około 160 mld dol. (oficjalnych danych brak).

W sierpniu bank centralny Wenezueli przeprowadził denominację boliwara o pięć zer i zastąpił go nowym pieniądzem - suwerennym boliwarem, który też został powiązany z petro. Wygląda na to, że gospodarka Wenezueli staje się coraz bardziej wirtualna. Kraj ma największe zasoby ropy naftowej na świecie (17 proc. wszystkich).