- Teraz rozpoczął się cykl obniżania stóp i to bardzo dobrze. Oczekujemy, że ten cykl będzie trwał i to powinno skutkować stabilizacją, a potem ożywieniem i przyspieszeniem wzrostu w drugiej połowie 2013 roku - powiedział w Senacie minister.
Analitycy oczekują, że na kończącym się w środę posiedzeniu Rada trzeci miesiąc z rzędu obetnie stopy o 25 punktów bazowych, sprowadzając je do poziomu 4,0 procent.
W trzecim kwartale minionego roku wzrost gospodarczy zwolnił do 1,4 procent z 2,3 procent w drugim kwartale. Analitycy oczekują, że wzrost będzie dalej się kurczył, a to będzie negatywnie wpływać na dochody budżetu państwa.
Nowelizacja budżetu w razie konieczności
Minister powtórzył, że budżet na 2013 rok jest realistyczny, ale jeśliby zaszła taka potrzeba, nie zawaha się dokonać w nim zmian.
- Po trudnej pierwszej połowie 2013 roku europejska gospodarka ustabilizuje się, a polska gospodarka przyspieszy. Dlatego uważamy, że budżet na 2013 rok jest realistyczny, choć nie wykluczamy możliwości jego nowelizacji - powiedział.
- Nowelizacja budżetu nie jest żadną katastrofą - dodał.
Ankietowani przez Reutera analitycy spodziewają się, że w pierwszym kwartale tego roku tempo wzrostu polskiej gospodarki wyniesie 0,8 procent. Potem jednak przyspieszy do 1,3 procent w drugim kwartale i 1,7 procent w trzecim.
W całym roku spodziewają się, że wzrost PKB wyniesie 1,6 procent i będzie niższy od zapisanych w budżecie 2,2 procent.