Rosyjski urząd komorniczy nakazał sprzedać na aukcji udziały Telenora w operatorze łączności bezprzewodowej Vimpelcom, na ściągnięcie 1,7 mld dol. grzywny za utrudnianie Vimpelcomowi wejścia na Ukrainę. Akcje Telenora straciły w Oslo 4,04 proc., do 46,35 koron, i wtedy zawieszono obrót nimi. Ostatecznie staniały o 4 proc.
Komornicy zajęli 26,6 proc. akcji z 29,9 posiadanych przez Telenora w drugim operatorze w Rosji, bo Telenor odmówił zapłaty 1,7 mld dolarów zasądzonych w lutym na rzecz spółki Farimex Products, mającej w Vimpelcomie 0,02 proc. udziałów. Ta tajemnicza spółka zarejestrowana na brytyjskich Wyspach Dziewiczych zarzuciła Norwegom, że sprzeciwili się w 2005 roku kupnu operatora ukraińskiego URS, co naraziło ją na straty finansowe. Telenor twierdził, że za całą sprawą stoi grupa Alfa Michaiła Fridmana, mająca 44 proc. w Vimpelcomie.
Werdykt o grzywnie to kolejny etap walki Telenora z Fridmanem. Alfa zaprzecza jakimkolwiek związkom z Farimeksem, ale analitycy są zdania, że obie chcą zyskać kontrolę nad Vimpelcomem.
[i]—afp, reuters[/i]