Klient Pekao SA poskarżył się na portalu społecznościowym, że w kasie oddziału nie mógł rozmienić 10 zł na bilon. Jak twierdzi, kasjerka powiedziała mu, że koszt takiej operacji wynosi 10 zł. Tomasz Bogusławski z biura prasowego banku zapewnia, że to nieporozumienie.
– Zgodnie z naszą tabelą opłat kasjerka powinna rozmienić 10 zł bez żadnej prowizji – tłumaczy Tomasz Bogusławski.
Do oddziału Pekao SA każdy może przyjść i rozmienić banknoty czy zamienić bilon pod warunkiem, że są dostępne odpowiednie nominały. Usługa taka kosztuje w przypadku bilonu 1 proc. wartości wymienianej kwoty, minimum 2 zł, a w przypadku banknotów 0,5 proc. Jednak opłata jest naliczana dopiero wtedy, gdy klient przyniesie więcej niż 100 monet lub 50 banknotów. Jeśli jest ich mniej, żadnych kosztów nie ma.
Joanna Fatek z PKO BP przyznaje, że klient zainteresowany zamianą drobnych na banknoty musi się liczyć z koniecznością zapłacenia prowizji. Opłaty mogą uniknąć osoby, które mają rachunek w banku, bo wszystkie wpłaty na konto są zwolnione z prowizji. Wystarczy więc zadeklarować wpłatę na rachunek, aby nie zostać obciążonym kosztami.
Podobne zasady obowiązują wówczas, gdy klient chce rozmienić pieniądze na drobne. Dzieci, które chcą zamienić zebrany bilon na banknoty, mogą skorzystać z oferty SKO i wpłacać pieniądze bezpośrednio u opiekuna w szkole.