Elon Musk twierdzi, że choć jest przeciwny cłom, to obecne zasady w Chinach bardzo utrudniają tam działalność zagranicznym firmom. Na Twitterze napisał, że działalność na chińskim rynku, to jak "rywalizowanie na olimpiadzie biegnąc w ołowianych butach".

Musk chce produkować samochody elektryczne w Chinach, ale tamtejsze przepisy nie pozwalają zagranicznym inwestorom na posiadanie większościowego pakiety żadnej spółki działającej w Chinach. Musk jednak chce mieć stuprocentową kontrolę nad ewentualną córką-spółką tesli w Chinach - informuje agencja Reutera.

Elon Musk domaga się "sprawiedliwych warunków, najlepiej takich, gdzie cła/zasady są tak samo umiarkowane" i dodaje, że w USA jest pięć chińskich firm motoryzacyjnych w 100 proc. będących własnością chińskiego kapitału.

Agencja Reuters zwraca uwagę, że Donald Trump cytował Muska w jednym ze swoich twitterowych wpisów uzasadniających wprowadzenie ceł na stal i aluminium. Prezydent twierdzi, że amerykańscy producenci aut nie są traktowani sprawiedliwie na świecie.

Musk poparł też wprowadzenie ceł na stal i aluminium. Podobnie jak Trump uważa, ze amerykańskie firmy nie są dobrze traktowane na światowych rynkach.