Reklama

Rosnące fortuny ludzi Putina

Najbliżsi i najbardziej lojalni ludzie prezydenta Rosji gwałtownie się bogacą. Klan Rotenbergów liczy już trzech miliarderów.

Aktualizacja: 10.03.2018 13:39 Publikacja: 10.03.2018 12:00

Borys Rotenberg

Borys Rotenberg

Foto: AFP

Majątek Igora Rotenberga (45 lat), najstarszego syna Arkadija Rotenberga - najbliższego zaufanego znajomego prezydenta Rosji, osiągnął 1,18 mld dol., podał magazyn Forbes.

Arkadij i Borys Rotenbergowie to przyjaciele Władimira Putina jeszcze z młodości. Razem trenowali judo i spędzali wolny czas jeszcze w szkole średniej. Od kiedy Putin wjechał na Kreml Arkadij i jego brat Borys z prostych sportowców przekształcili się szybko w biznesmenów z sukcesami.

W 2008 r. bracia kupili od Gazpromu pięć firm z branży budownictwa i ropy i gazu. Zapłacili ok. 400 mln dol. Nikt nie pytał, skąd mieli na to pieniądze. Nikt nie sprawdził legalności i pieniędzy wydanych na transakcję.

Na bazie tych firm byli judocy stworzyli holding Strojgazmontaż, który wygrywał większość rządowych przetargów stając się głównym wykonawcą na rynku budownictwa infrastrukturalnego. Firma Rotenbergów została też monopolistą w dostawach rur wielkogabarytowych dla Gazpromu.

W biznesie rosyjskim Rotenbergowie są jednymi z kilku świętych krów, pozostające bezkarnymi nawet po druzgocących wynikach kontroli prowadzonych inwestycji. W 2014 r. Izba Obrachunkowa Federacji (odp. polskiego NIK) ustaliła, że wykonawca autostrady Moskwa - St. Petersburg - firma Mostotrest (budowała 76 km drogi), zawyżyła koszty budowy o 6,6 mld rubli (wtedy ok. 190 mln dol.); wykonawca nie potrafił przedstawić żadnego uzasadnienia dla takiej kalkulacji. a udział prywatny wynosi… 2 proc.. Współwłaścicielami firmy okazali się Arkadij i Igor Rotenbergowie.

Reklama
Reklama

Kontrola ustaliła, że u państwowego zamawiającego firmy Awtodoroga „Rosyjskie drogi samochodowe” (odp. naszego GDDKiA), „nie istnieje system zarządzania ryzykiem, a istniejący system kontroli wewnętrznej nie pozwala dokonać oceny efektywności wydatków, jakości robót i wykonania głównych wskaźników inwestycji”.

- Praktyka światowa nie za przypadku podobnego stosunku wydawania środków budżetowych do zaangażowanych prywatnych. W wypadku drogi budowanej przez Mostotrest jest to 98 proc. do 2 proc. A jest to projekt z kategorii partnerstwa publiczno-prywatnego - podkreślał audytor Maksim Rochmistrow dla agencji Prime.

Izba skierowała odpowiednie zawiadomienia do ministra transportu, Dumy i Rady Federacji. I co? I nic. Sprawa się rozmyła nikt nie odpowiedział za straty skarbu państwa.

Firma Rotenbergów wydaje się być ulubieńcem urzędników Awtodoroga. Wygrała tam wiele przetargów. M.in. firma Igora Rotenberga została w 2016 r operatorem systemu opłat drogowych Płaton i zarabia na nim krocie. I to pomimo, że system jest wadliwy i bardzo drogi. Jego wprowadzenie wywołało protesty firm transportowych i blokowanie przez konwoje tirów róg dojazdowych w Moskwy.

W 2014 r. Rotenbergowie i ich firmy znalazły się na czele czarnej listy Unii i USA osób i form objętych sankcjami. Wtedy bracia podzielili swój biznes. Dużo majątku przepisali na nieobjętego restrykcjami Igora.

Biznes
Strategiczny dla Polski przemysł wciąż się chwieje
Biznes
InPost na celowniku. Czeski miliarder, Amazon czy Chińczycy?
Biznes
Oferta przejęcia InPostu, e-commerce 2026 i nowe chipy Nvidii
Biznes
Jest chętny na przejęcie InPostu. Kurs firmy kurierskiej poszybował w Amsterdamie
Biznes
Trump unieważnia umowę. Koniec kontroli HieFo nad aktywami Emcore
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama