- Biznes, ministerstwo finansów i firmy informatyczne zdali ten egzamin. Jednak to jest dopiero początek. Za chwilę wchodzę e-sprawozdania – stwierdził gość.
Zaznaczył, że biznes jest w stanie się dostosować do zmieniających się reguł gry. - Nie lubi jednak być zaskakiwanym. Trzeba popracować nad elementem edukacji i uczenia przedsiębiorców – ocenił.
Ciski podkreślił, że przedsiębiorca, który uczciwie płaci podatki chce, żeby przedsiębiorca, który ich unika został wyeliminowany z rynku.
- Powszechność elektronicznego raportowania ma aspekt wyrównania szans gospodarczych. Przedsiębiorcy są zainteresowani, żeby inwestować w technologię – mówił.
- Problem w tym, że mamy różne poziomy. Są duże firmy z funduszami, średnie firmy i mikroprzedsiębiorcy. Mikroprzedsiębiorcy uciekli do biur rachunkowych. Przy JPK nie byli gotowi, żeby spełnić wymagania informatyczne – dodał.
Najbliższe i najważniejsze wyzwanie to e-sprawozdania.