Cyfryzacja podatków coraz mocniej wchodzi do polskiego życia biznesowego.
- Zmienia się rola firm informatycznych, które zajmują się oprogramowaniem finansowo-księgowym. One są pośrednikiem pomiędzy biznesem a państwem - mówił Ciski.
- Od rewolucji informatycznej nie uciekną wszystkie sektory życia gospodarczego. Również element raportowania i rozliczania się z fiskusem jest poddawany ewolucji informatycznej – dodał.
Przypomniał, że dużym wyzwaniem było JPK.
- Biznes, ministerstwo finansów i firmy informatyczne zdali ten egzamin. Jednak to jest dopiero początek. Za chwilę wchodzę e-sprawozdania – stwierdził gość.
Zaznaczył, że biznes jest w stanie się dostosować do zmieniających się reguł gry. - Nie lubi jednak być zaskakiwanym. Trzeba popracować nad elementem edukacji i uczenia przedsiębiorców – ocenił.
Ciski podkreślił, że przedsiębiorca, który uczciwie płaci podatki chce, żeby przedsiębiorca, który ich unika został wyeliminowany z rynku.
- Powszechność elektronicznego raportowania ma aspekt wyrównania szans gospodarczych. Przedsiębiorcy są zainteresowani, żeby inwestować w technologię – mówił.
- Problem w tym, że mamy różne poziomy. Są duże firmy z funduszami, średnie firmy i mikroprzedsiębiorcy. Mikroprzedsiębiorcy uciekli do biur rachunkowych. Przy JPK nie byli gotowi, żeby spełnić wymagania informatyczne – dodał.
Najbliższe i najważniejsze wyzwanie to e-sprawozdania.
- To duża zmiana organizacyjna. Sprawozdanie trzeba wygenerować w formie elektronicznej i je podpisać. W przypadku rozproszonego zarządu potrzebne są do tego odpowiednie mechanizmy. Ważnym elementem będzie upowszechnienie się form podpisu elektronicznego - ocenił Ciski.
Następnie pojawią się u nas PPK. Cała forma zgłaszania i rozliczania będzie w formie elektronicznej.
- Spodziewamy się też zmian w strukturach JPK. Fiskus będzie nam niedługo mówił ile podatku mamy zapłacić – mówił gość.
Podkreślił, że cały proces cyfryzacji to zmiana kulturowa w przedsiębiorstwie.
- E-zwolnienia lekarskie były dużą zmianą. To jest krok w dobrym kierunku. Dzisiaj ciężko pozyskać dobrego pracownika i utrzymać go w firmie. Działy kadrowe więcej czasu muszą poświęcać miękkim rzeczom. Przedsiębiorcy są mniej zainteresowani, żeby płacić za administrację. E-zwolnienia odciążyły działy HR. Niestety trzeba było zainwestować w system informatyczny - mówił Ciski.
- Wdrażając system informatyczny, przedsiębiorca musi przeprojektować swoje procesy wewnątrz organizacji. Jeżeli przedsiębiorca pozostanie przy swoich starych procesach, to nie będzie miał efektywności z systemu informatycznego – dodał.