Gość tłumaczyła jak KGHM załatwia finansowanie na projekty związane z miedzią.
- Nasza strategia z grudnia 2018 r. opiera się na bezpiecznych, długoterminowych źródłach finansowania. Strategia ma nam pomagać w czasach zawirowań na rynku, chociażby zmian sentymentów w sektorze bankowym - mówił Kreczmańska-Gigol.
- W tej chwili opieramy finansowanie na elastycznych liniach kredytowych. Chcemy zdywersyfikować te źródła finansowania. Ze źródeł średnioterminowych chcemy przestawić KGHM na źródła długoterminowe, bo nasz biznes jest długodystansowy – dodała.
Gość podkreśliła, że źródła finansowania, które pozyskuje KGHM będą służyć m.in. finansowaniu projektów energetycznych.
- Koncentrujemy się na tym, żebyśmy nie byli uzależnieni od jednego źródła. Chcemy też uniezależnić się od sektora bankowego, który jest związany z koniunkturą gospodarczą – tłumaczyła Kreczmańska-Gigol.
KGHM chce częściowo finansować się na rynku kapitałowym.
- Nie akcjami, bo na giełdzie już jesteśmy, ale obligacjami. Oprócz tego długoterminowymi liniami. Zaciągamy te kredyty z przeznaczeniem na finansowanie celów korporacyjnych, co daje nam dużą elastyczność – oceniła.
- Podejmujemy też działania, żeby ograniczyć do minimum zapotrzebowanie na finansowanie działalności bieżącej. Temu służy rozszerzenie zastosowania faktoringu – dodała.
Dzięki temu limity zadłużenia w liniach kredytowych będą mogły być wykorzystywane w większym stopniu na finansowanie inwestycji.
Ryzyko walutowe i kursu surowców
- Mamy znakomity zespół zajmujący się ryzykiem rynkowym, czyli cenami walut i surowców. Korzystamy z opcji i innych sposobów. Przede wszystkim współpracujemy z bankami zabezpieczając część obrotu - tłumaczyła Kreczmańska-Gigol.
- Zaciągamy długi w dolarze, bo mamy przychody w dolarze. To jest naturalne zabezpieczenie – dodała.
Inwestycje
Gość podkreśliła, że KGHM utrzymuje wysoki poziom inwestycji. - Ten biznes jest na tyle kapitałochłonny, że poziom inwestycji nigdy nie może spaść. Dlatego potrzebujemy źródeł finansowania, które są stabilne – zaznaczyła.