Reklama

Deweloperzy budują coraz więcej domów

Ponad 1400 domów zbudowali w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2007 roku deweloperzy lub spółdzielnie. To o ponad połowę więcej niż w tym samym okresie 2006 r.

Publikacja: 10.01.2008 21:07

Deweloperzy budują coraz więcej domów

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

– Nigdzie w Europie nie ma takiej sytuacji jak w Polsce, gdzie większość domów jednorodzinnych powstaje systemem indywidualnym. Przykładowo, w Irlandii deweloperzy stawiają ponad 90 proc. domów jednorodzinnych. I bez wątpienia nasz rynek też będzie dążył do podobnego stosunku – uważa Jacek Bielecki, dyrektor Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Na razie jednak udział deweloperów w tym segmencie stanowi w Polsce niecałe 3,4 proc. Analitycy są jednak zgodni, że to się szybko zmieni. Zanika bowiem różnica w kosztach pomiędzy budową we własnym zakresie a kupnem gotowego domu. Z drugiej strony firmy stawiające całe osiedla są nawet 2 – 3 razy szybsze niż indywidualni inwestorzy. Dla klientów kupujących dom na kredyt staje się to coraz ważniejszym argumentem.

Metr gotowego domu pod miastem wciąż jest tańszy od mieszkania bliżej centrum. Wrocławski deweloper Archicom proponuje mieszkania w dobrej dzielnicy stolicy Dolnego Śląska w cenie poniżej 7 tys. zł za mkw. W przypadku willi pod miastem, w tej samej firmie i przy zbliżonym standardzie, metr powierzchni użytkowej kosztuje poniżej 6 tys. zł. I to mimo iż samo wybudowanie osiedla domów jednorodzinnych jest droższe niż w przypadku wielorodzinnych budynków.

– Dość powiedzieć, że wszelkie koszty przygotowawcze, budowy dróg dojazdowych, oświetlenia itp. rozkładają się tutaj na mniejszą liczbę mieszkańców – wyjaśnia Małgorzata Udała z działu marketingu Archicom. Jej firma, stawiając pod Wrocławiem osiedle złożone z 83 domów jednorodzinnych, ma w tym rejonie kilkunastu poważnych konkurentów. Podobnie jest w okolicy innych dużych miast.

Zdaniem dr. Pawła Grząbki, dyrektora zarządzającego firmy CEE Property Group, jest jeszcze jeden ważny powód szybko rosnącego zainteresowania deweloperów domami jednorodzinnymi.

Reklama
Reklama

– Starają się dywersyfikować ryzyko, by nie być uzależnionym wyłącznie od mieszkań. I by być przygotowanym na nadejście boomu w segmencie domów. A taki przyjdzie. Choć dopiero gdy infrastruktura komunikacyjna się polepszy, czyli prędzej za 10 niż za 2 – 3 lata – uważa ekspert.

– Popyt w tym segmencie już z roku na rok rośnie, ale nie spodziewam się jeszcze jego eksplozji – potwierdza Jarosław Szanajca, prezes firmy Dom Development, która zrealizowała kilka osiedli domów jednorodzinnych. – Cenowy boom z lat 2006 – 2007 dotyczył głównie mieszkań, a nie domów, i wówczas marże bardzo się różniły. Z reguły na domach zarabiało się nieco mniej. Teraz jednak powoli to się wyrównuje i projekty takich osiedli będą dla deweloperów coraz bardziej atrakcyjne – uważa.

Także według Jacka Bieleckiego, o ile udział deweloperów w segmencie domów jednorodzinnych będzie rósł, o tyle sam rynek na razie nie.

– Wewnątrz miast nie ma już terenów pod budowę osiedli domów jednorodzinnych. Z kolei dojechanie na przedmieścia Wrocławia, Krakowa, Łodzi czy Warszawy jest coraz bardziej czasochłonne. Na zachodzie mieszkańcy przedmieści mają wygodne połączenia kolejowe i sprawny dojazd autami. Póki tego w Polsce nie będzie, nie ma co liczyć na masowe wyprowadzanie się z dala od miejsca pracy – uważa Bielecki.

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama