– W polskim rynku piw z minibrowarów drzemie nadal ogromny potencjał – mówi „Rz" Jerzy Becz, prezes spółki QLT Restaurant & Bar prowadzącej Bierhalle, sieć restauracji serwujących warzone przez siebie piwa. Ma ich sześć, ale w planach ma otwarcie co najmniej pięciu kolejnych. Pierwsza z planowanych piwiarni ma powstać jeszcze w tym roku w Warszawie. Do 2014 r. Bierhalle pojawi się także w Poznaniu i Gdańsku. Przybędą też dwa kolejne lokale w stolicy.
– Chcemy mieć przynajmniej jedną piwiarnię z browarem w każdym mieście wojewódzkim wraz z kilkoma restauracjami wokół zaopatrywanymi przez ten browar – zapowiada Becz.
W ubiegłym roku sprzedaż piw w części restauracji Bierhalle rosła w tempie dwucyfrowym. Ich właściciel spodziewa się, że w tym roku będzie podobnie.
Z mody na restauracyjne piwa – obecnie warzy je w Polsce niemal 30 lokali – korzysta nie tylko Bierhalle. Firma Minibrowary.pl, która zajmuje się otwieraniem i wyposażaniem browarów restauracyjnych, ma sześć rozpoczętych inwestycji. Jedną z nich jest browar restauracyjny w Toruniu, którego jest nie tylko wykonawcą, ale także współwłaścicielem.
– Zdecydowaliśmy się na ten krok, ponieważ prowadzenie minibrowarów to doskonały biznes – tłumaczy Andrzej Gałasiewicz, właściciel firmy Minibrowary.pl. Jego zdaniem za 20 lat powinno być w Polsce co najmniej 200 minibrowarów.
Wszystko wskazuje na to, że 2012 r. będzie kolejnym udanym rokiem także dla browarów regionalnych, których udział w całym rynku zdominowanym przez koncerny wynosi 5 – 6 proc. W 2011 r. ich łączna sprzedaż zwiększyła się o niemal jedną dziesiątą, podczas gdy średni popyt na piwo poszedł w górę o ok. 5 proc.
– Ze względu na niską temperaturę w styczniu i lutym pierwszy kwartał nie był szczególnie udany dla przemysłu piwowarskiego. Jednak jeśli wiosna i lato będą ciepłe, sprzedaż piwa powinna pójść w górę, a popyt na produkty z browarów regionalnych znowu ma szansę rosnąć w szybszym tempie od średniej rynkowej – uważa Andrzej Olkowski, prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich.
W pierwszym kwartale tego roku o ok. 20 proc. większa niż przed rokiem będzie sprzedaż Browaru Sulimar z Piotrkowa Trybunalskiego. W ciągu całego roku ma wzrosnąć o co najmniej 30 proc.
Zwiększenia przychodów ze sprzedaży o ok. 30 proc. spodziewa się w tym roku Browar Gontyniec, do którego należy warzelnia w Czarnkowie. Firma buduje kolejny zakład w Kamionce, dzięki czemu podwoi swoje moce produkcyjne. Nowy browar ma ruszyć w 2013 r.
Właściciele lokalnych marek stale rozwijają ofertę. Należący do firmy Van Pur browar Łomża rozpoczął niedawno sprzedaż piwa niefiltrowanego. Firma ma w planach kolejne nowości.
– Zainteresowanie Polaków piwami niefiltrowanymi oraz niepasteryzowanymi jest coraz większe – mówi Becz. Aby je wykorzystać w jeszcze większym stopniu, QLT Restaurant & Bar rozważa wprowadzenie butelkowanych piw Bierhalle do specjalistycznych sklepów z alkoholem.
– Dwa miesiące temu rozpoczęliśmy pilotażowy program w jednym z warszawskich sklepów. W ciągu pół roku podejmiemy decyzję, czy wprowadzimy je do kolejnych – wyjaśnia Becz.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki b.drewnowska@rp.pl