Według ostatniego badania Pekao sytuacja mikro i małych przedsiębiorstw w Polsce jest bardzo dobra.

- Jest rekordowo dobra. Od 8 lat nie było takich wyników badań. Przedsiębiorcy świetnie oceniają ogólną sytuację gospodarczą, ale też sytuację w swojej branży - mówił Styczyński.

- Krzywa wznosząca się towarzyszy nam od 5 lat i doszła do rekordu w ostatnim badaniu – dodał.

Sprawdzono, jaki jest powód tak dobrych nastrojów przedsiębiorców.

- Po pierwsze jest dobra sytuacja jeśli chodzi o zatrudnienie i wzrost płac. Druga rzecz to wzrost siły nabywczej Polaków. Trzecia sprawa to ewidentna poprawa w inwestycjach. W IV kw. 2017 r. mieliśmy rekordowe inwestycje. Czwarta rzecz to eksport, na który wpływa koniunktura naszych głównych partnerów handlowych, w szczególności Niemiec - wyliczał Styczyński.

Gość zaznaczył, że w dwóch obszarach mikro i małe przedsiębiorstwa radzą sobie gorzej.

- Pierwszy to innowacje. Nie zauważamy szczególnej poprawy w innowacyjnej działalności produktowej. To kwestia braku wiary i zaryzykowania, żeby wyjść z innowacją. W innowacjach procesowych jest jeszcze gorzej. Przedsiębiorcy mniej wierzą, w to, że automatyzacja jest w stanie im pomóc w skróceniu procesów – tłumaczył Styczyński.

Drugi element to cyfryzacja i digitalizacja. - Jesteśmy w ogonie krajów UE jeśli chodzi o nowoczesną gospodarkę. Jest to kwestia big data, wykorzystania chmury, reklamowania się w internecie (tylko 25 proc. mikro i małych przedsiębiorstw sprzedaje za pośrednictwem tego kanału, eksportuje tylko 6 proc.) - mówił gość.

Mikro i mali przedsiębiorcy a usługi bankowe

Gość przyznał, że te firmy wykorzystują głównie środki własne do finansowania swoich działalności. - Niechęć do zaciągania finansowania w bankach zmniejsza się z roku na rok. 33 proc. mikro i małych przedsiębiorców zaciąga finansowanie w bankach – podał.

Dzisiaj rozwiązaniem numer 1 dla przedsiębiorców jest kredyt obrotowy. - Widzimy też skłonność do zaciągania innych finansowań jak leasing, który notuje rekordową popularność. Podobnie faktoring - zaznaczył Styczyński.

Zauważył, że najmniejsi przedsiębiorcy bardzo dobrze oceniają sytuację jeśli chodzi o zatrudnienie. - Są to często firmy rodzinne. Spadek bezrobocia i wzrost płac nie stanowi jeszcze dzisiaj istotnego zagrożenia dla efektywnego funkcjonowania firm – tłumaczył.

Styczyński przypomniał, że inwestycje w mikro i małych przedsiębiorstwach stanowią 25 proc. wszystkich inwestycji, które są realizowane w sektorze przedsiębiorstw.

- Mocno inwestują młode firmy. Inwestuje się głównie w środki trwałe czy samochody – stwierdził gość.