Benetton (77 lat), który wraz z rodzeństwem założył firmę 47 lata temu mianował podczas WZA w Ponzano Veneto dotychczasowego wiceprzewodniczącego rady nadzorczej, a prywatnie swego syna Alessandro szefem rodzinnego biznesu. Sam zostanie w firmie jako doradca.
W ciągu niemal pół wieku firma rozrosła się do 6 tys. sklepów w 120 krajach, ale mimo tego ma do czynienia z ostrą konkurencją ze strony kilku nowszych sieci odzieżowych w rodzaju H&M czy Zara, a ponadto ucierpiała z powodu kryzysu w strefie euro. Włosi musieli ponadto uporać się z rosnącymi cenami bawełny.
W 2011 r. Benetton zmniejszył zysk netto o 28 proc,. do 73 mln euro i obroty o 1 proc. do 2 mld.
Przejmując imperium Alessandro (48 lat), absolwent Harvardu i mąż byłej mistrzyni w narciarstwie, Debiorah Compagnoni będzie musiał podejmować trudne decyzje strategiczne, w tym także o sprzedaży części aktywów.
Marka zamierza wyjść z giełdy w Mediolanie, co pozwoli rodzinie przejąć nad nią pełną kontrolę. – Rezygnacja z giełdy i inwestowanie w nas samych i w przyszłość firmy jest wyraźnym świadectwem naszego przywiązania, determinacji i zamiaru wyjścia poza ten złożony etap - stwierdzi Alessandro.
Dobre posunięcie
Według profesora ekonomii Uniwersytetu Technicznego w Mediolanie, Giuliano Noci, zmiana pokoleniowa jest dobrym posunięciem. - W ciągu ostatnich 10-15 lat Benetton nie miał zdolności do innowacji, czym wyróżniał się w przeszłości. Tymczasem świat mody przeżył dużą zmianę waz z pojawieniem się H&M i Zary. Firma będzie więc musiała obrać bardziej agresywny model działania , ulepszać swe wyroby, bo obaj rywale oferują atrakcyjniejszy styl - mówi.
Benetton-ojciec przyznał, że powierza swemu synowi trudną misję, ale – podkreślił - wyzwanie jest ciągle to samo: tworzyć, pracować wyobraźnią i być innowacyjnym, co przedsiębiorcy zawsze robili i będą robić nadal. Alessandro pokazał – nie tylko w karierze zawodowej - że nie jest człowiekiem, który łatwo zniechęca się. We wszystkim co robi dąży zawsze do sukcesu – dodał ojciec.
Szokujące reklamy
Sieć odzieżowa stała się słynna w latach 60. wraz z serią szokujących reklam w postaci zdjęć -plakatów Oliviero Toscaniego
Ten fotograf nie ograniczał się w swych artystycznych wizjach mających wstrząsać miliony. Do najsłynniejszych jego prac należy całująca sie para: młody ksiądz z zakonnicą, zdjęcia umierających na AIDS, skazanych na śmierć, ludzi głodujących, chorych (anorektyczna modelka Isabelle Caro) itp.
W ubiegłym roku marka wywołała nową kontrowersję kampanią całujących się postaci znanych na świecie. Fotomontaż całującego się papieża z muzułmańskim dostojnikiem wycofano, gdy Watykan zagroził procesem.
Alessandro uważa, że kluczem do ożywienia marki jest wejście na nowe rynki. – Grupa Benettona zawsze widziała wszystko na kolorowo, wiec można stwierdzić, że nie wszystko jest czarne. Są rynki z przyszłością, które jesteśmy gotowi zaatakować z całą determinacją – powiedział.
Luciano mianował go na swego następcę w firmie w 2005 r., cała rodzina odrywała zawsze ważną role w tworzeniu wizji firmy. W 2006 r. trzy pokolenia rodziny Benettonów, zazwyczaj unikających rozgłosu pozowały do okładki włoskiego wydania miesięcznika „Vanity Fair" przed rodzinną willą z XVII wieku w Ponzano Veneto, dla uczczenia 40-lecia firmy.
Ojciec-załozyciel
Luciano jest jednym z pionierów ekspansji na świecie włoskiego stylu, symbolem firmy rodzinnej, człowiekiem, który sam doszedł do wszystkiego. To on – obecni pan o siwych włosach, noszący charakterystyczne okulary w okrągłej oprawce – stworzył młodzieżową markę kolorowej odzieży - luźnych swetrów i koszulek polo.
Urodził się w 1935 r. w Treviso, w wieku 10 lat stracił ojca, jako 15-latek zaczął pracować dorywczo w trudnych latach po wojnie. Zachwycony powodzeniem swetrów, robionych na drutach przez siostrę kupił maszynę do ich robienia i w 1955 r. zaczął sprzedawać je od drzwi do drzwi.
Dzięki różnym innowacjom, np. moczeniu wełny w wodzie, aby zmiękła i produkcji szerokiej gamy w różnych kolorach młody biznesman szybko wyrobił sobie nazwisko i w 1965 r. założył Grupę Benettona.
Dokonał też rewolucji w modelu biznesowym, bo jego firma nie miała fabryk ani sieci dystrybucji. Zlecał niemal większość swej produkcji i korzystał z sieci sklepów franczyzowych do jej sprzedawania. WE 1969 r. zaczął ekspansję międzynarodową, bo jako frankofil otworzył sklep w Paryżu, a młodzieżowy, nieformalny i odrębny styl kojarzony z logo firmy zdobył popularność na świecie w latach 70.
Luciano był zawsze zwolennikiem tolerancji i wielokulturowości w firmie, wiec jego firma zmieniła nazwę na United Colors of Benetton. Alessandro powiedział o ojcu, gdy ten mianował go swym następcą : - To nadwyczajna osobowość, nauczył mnie , by nigdy nie rezygnować