Związkowcom udało się bowiem uzyskać dodatkowy odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych w wysokości około 3 mln zł.

- Uważam, że to połowiczny sukces – powiedział Ryszard Zbrzyzny, Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego. – Teraz czas na kwestie wzrostu wynagrodzeń.

Ta sprawa będzie omawiana już w najbliższy czwartek.

Jak zapowiedział Zbrzyzny, reprezentanci załogi będą domagać się podwyżki płac w wysokości 4 procent powyżej stopnia inflacji.

- Chcemy się dogadać, mamy dobrą wolę, ale wszystko jest w rękach Zarządu – stwierdził Zbrzyzny.

Dodał też, że w zależności od czwartkowych uzgodnień spór zbiorowy w KGHM zostanie zakończony lub będzie się dalej toczył w ramach procedury prawnej.