Podczas debaty „Komercjalizacja wiedzy na linii nauka – przedsiębiorstwa – oczekiwania biznesu" eksperci wskazali bariery formalne związane z kształtem umów czy kwestią praw intelektualnych. Do tego dochodzą problemy z dostępnością do naukowców, którzy często są mocno obciążeni dydaktyką. Na koniec problem chyba najważniejszy – dorobek naukowy.

– Najpierw trzeba mieć wiedzę i osiągnięcia. Mamy w Polsce dobrych naukowców, ale powinni skuteczniej szukać zastosowania dla swoich prac i komercjalizować je – mówił Krzysztof Kozłowski, dyrektor Orange Labs Polska.

41 centrów transferu technologii działa przy polskich uczelniach

– Szukamy partnerów naukowych na całym świecie, ale w Polsce mamy problem z dorobkiem naukowym. Polskie ośrodki dość często przegrywają ze światową konkurencją – dodał Adam Roś, dyrektor w polskim oddziale R&D Samsunga.

Dużą wagę przypisano też centrom transferu technologii, które działają przy uczelniach. – Według naszego najnowszego badania mamy w Polsce 41 centrów transferu technologii, a dla porównania – 400 uczelni. Ze wszystkich centrów efektywnie działających jest około 40 proc. – powiedziała Marzena Mażewska, prezes Stowarzyszenia Organizatorów Ośrodków Innowacji i Przedsiębiorczości w Polsce.Dodała, że problemem jest często zbyt niska pozycja centrum na uczelni, choć jednocześnie pojawiają się już pierwsze przychody z komercjalizacji ich dorobku.

Prof. Piotr Kula, prorektor ds. innowacji na Politechnice Łódzkiej, zachęcał centra transferu technologii, by zacieśniały współpracę, integrowały się, by jeszcze bardziej się wyspecjalizować.

—m.r.