- Postanowiliśmy, że benzyna będzie sprzedawana w jednolitej cenie 1000 tomanów (0,35 dolara) litr - oświadczył Abbas Kazemi, używając powszechnie stosowanej nazwy równowartości 10 riali. - Obecne zmiany zaczną obowiązywać od połowy września - dodał.
Prezydent Hassan Rouhani, wybrany w 2013 r., bo obiecywał lepsze zarządzanie gospodarką, popiera wszelkie działania mające doprowadzić do racjonalnych cen, ogłosił też do skromna podwyżkę cen paliw płynnych w 2014 r.
Rząd w Teheranie dąży do ograniczenia subwencji, które doprowadziły do nadmiernego korzystania z energii i wywołują napięcia w finansach publicznych, gorszych z powodu sankcji i spadku cen ropy.
Dzień wcześniej doradca ministra ds.naftowych, Akbar Naematollahi powiedział, że dopłaty do paliw płynnych zostaną ostatecznie zniesione.
- Kwestia reglamentacji paliw nie została jeszcze rozstrzygnięta, ale jest bardzo prawdopodobne, że nie będzie racjonowania, a posiadacze prywatnych samochodów będą mogli kupować paliwo po cenie rynkowej - powiedział agencji prasowej Tasnim.
Rząd postanowił jednak działać ostrożniej, nowa cena jest w dalszym ciągu niższa od wolnorynkowej. Irańczycy przywykli do dużych subwencji, zwłaszcza w sektorze energii, w 2007 r. doszło do powszechnych zamieszek, gdy władze ograniczyły po raz pierwszy dostęp do tanich paliw. Zmotoryzowani mają obecnie prawo kupować 60 litrów miesięcznie po 700 tomanów (0,24 dolara) litr i po 1000 za każdy litr powyżej tego limitu.