Informację o rezygnacji z funkcji prezesa PHO potwierdziła rzecznik PHO Monika Koniecko. W oświadczeniu złożonym na ręce przewodniczącego Rady Nadzorczej PHO – według portalu 300polityka.pl – były polityk PiS napisał, iż odchodzi „ze względu na presję medialną związaną z jego wyborem oraz z uwagi na fakt, jak przeżywa to rodzina”.
Kamiński, b. członek sejmowej Komisji Obrony Narodowej, doktor nauk prawnych, zamieszany w tzw. aferę madrycką, objął stanowisko szefa PHO na początku tygodnia, spotkał się z załogą i jeszcze w środę przed południem urzędował w swoim biurze, w warszawskiej siedzibie obronnego holdingu.
Informację o jego dymisji ujawnił wicepremier Jarosław Gowin w środowej audycji radia RMF FM. Szef resortu nauki oświadczył, że Kamiński już we wtorek podjął decyzję o rezygnacji z funkcji.
- Nie jest więc i nie będzie szefem Polskiego Holdingu Obronnego” – stwierdził wicepremier.
W środę, po ogłoszeniu tej wiadomości, Kamiński odmawiał kontaktu z prasą, a rzecznik PHO Monika Koniecko, nie komentowała sprawy.
Madrycka podróż
Na początku tygodnia nominację Kamińskiego ostro skrytykowała opozycja wypominając b. posłowi, że w końcu 2014 r. został najpierw zawieszony a potem wykluczony z PIS (wraz z posłami Adamem Hofmanem i Adamem Rogackim) w związku z rozliczaniem kosztów podróży służbowej - politycy mieli pobrać zaliczkę na wyjazd do Madrytu prywatnym samochodem, a faktycznie odbyć ją tanimi liniami lotniczymi.
Pod koniec 2015 r. prokuratura umorzyła śledztwo uznając, że nie doszło do oszustwa na szkodę Kancelarii Sejmu.
Polski Holding Obronny, to następca Bumaru. Spółka w ostatnich latach w ramach programu konsolidacji sektora, przekazała produkcyjne spółki do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W wyniku skomplikowanego procesu rozliczeń, objęła jednak duży pakiet ( 37 proc. ) udziałów w PGZ i zachowała spory majątek: przede wszystkim nieruchomości , których wartość szacowana jest na ponad 711 mln zł.
To 5771550 m kw. terenów w wyjątkowych lokalizacjach w centrum Warszawy i Wrocławia. Spółka ma w zasobach biurowce, porządkowane obecnie tereny poprzemysłowe ( na warszawskiej Woli),a nawet ośrodek narciarski w Korbielowie i Muzeum Historii Ursusa, z 400 cennymi eksponatami, dokumentującymi dokonania polskiego przemysłu ciągnikowego. Rozproszone tereny i obiekty we Wrocławiu i stolicy są na sprzedaż.
Deweloperskie plany
Według zeszłorocznych planów największy kompleks nieruchomości na warszawskiej Woli, po dawnej fabryce silników do ciężkich pojazdów i czołgów, obecnie porządkowany, najprawdopodobniej nie pójdzie pod młotek, lecz wniesiony zostałby do spółki z deweloperami aby potem przynosić firmie profity.
O walorach i atrakcyjności wolskich nieruchomości świadczy pierwsza, ubiegłoroczna transakcja. Prawo do użytkowania wieczystego do części terenów o powierzchni prawie 47 tys. m kw. PHO sprzedał spółce LC Corp Invest XV za 76.2 mln zł. netto. Nabywca został wyłoniony w przetargu ustnym w drodze publicznej licytacji. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje w tym rejonie zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z usługami.
W niedawnym wywiadzie dla „Rz” Arkadiusz Siwko prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej zapytany o obecne relacje z PHO i przyszłość holdingu pozostającego poza skonsolidowaną, narodową grupą obronną, stwierdził iż „z pewnością zarząd PGZ dołoży starań, by Polski Holding Obronny stał się istotnym elementem organizacji.
- Pracujemy nad tym, aby w pełni wykorzystać możliwości i potencjał PHO z większym pożytkiem dla całej korporacji – mówił Siwko.
Zagraniczne przedstawicielstwa
Nieruchomości to nie jedyne aktywa PHO. Zbrojeniowy holding utrzymał sieć zagranicznych placówek handlowych na najważniejszych rynkach polskiej zbrojeniówki: w Indiach, Malezji, Kazachstanie, utrzymuje też aktywność biznesową w krajach Bliskiego Wschodu. W ostatnich latach zostały zlikwidowane jedynie przedstawicielstwa handlowe w Rosji ( Moskwie) i Indonezji.
Radykalnie odchudzona firma, zatrudniająca obecnie ok. 100 pracowników, co na pierwszy rzut oka, zaskakujące imponuje wynikami.
Polski Holding Obronny w zeszłym roku znalazł się na Liście 500 „Rz”, i to na czele rankingu firm, które sukcesywnie poprawiają swój wynik finansowy netto przyczyniając się do ożywienia gospodarczego w kraju. Zysk netto PHO w 2014 roku był o 413,3 mln zł wyższy od wyniku w roku 2013 i to mimo zmian w strategicznej działalności, które nastąpiły wskutek tworzenia Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Na pewno wpływ na tak korzystny bilans holdingu miał sam proces przekazywania cennych aktywów kapitałowych do konsolidującej zbrojeniówkę PGZ.
- W tym wysokim wyniku netto widać także efekty naszych działań znacząco ograniczających koszty funkcjonowania spółki jako centrali, a także szeroko podjęte działania na rzecz dywersyfikacji działalności operacyjnej, w tym zintensyfikowane działania handlowe – twierdzi Monika Koniecko.
Sukcesem okazało się pośrednictwo PHO w zrealizowaniu zamówienia na szkolny żaglowiec dla wietnamskiej marynarki wojennej ,zaprojektowany , zbudowany i wyposażony w krajowych stoczniach. Prestiżowy , wart kilkadziesiąt mln euro, kontrakt podpisano w 2013 roku, w zeszłym roku gotowa jednostka trafiła do odbiorcy.