Zakupy w sieci podstawową strategią na trudne czasy

Co drugi Polak częściej niż rok temu kupuje online. To najpopularniejszy sposób radzenia sobie z kryzysem i inflacją.

Publikacja: 28.09.2023 21:00

Zakupy w sieci podstawową strategią na trudne czasy

Foto: Adobe Stock

70 proc. Polaków już przeniosło lub właśnie przenosi do internetu zakupy w przynajmniej jednej dużej kategorii z rodzinnych wydatków, jak odzież, kosmetyki, elektronika, motoryzacja, chemia domowa i leki – wynika z raportu Izby Gospodarki Elektronicznej oraz Mobile Institute.

Dodatkowo 40 proc. badanych deklaruje, że chce coraz bardziej zwiększać zakupy w e-commerce i przenosić kolejne kategorie kupowanych produktów do sieci. Widać zatem, że przed e-commerce jeszcze spore wzrosty obrotów związane z kryzysem i inflacją.

Zmiany kryzysowe

– Zakupy w internecie to najpopularniejsza strategia zakupowa na trudne czasy. Częściej w sieci w związku ze spowolnieniem gospodarczym i inflacją kupuje 50 proc. badanych konsumentów. Częściej kupujemy w internecie, ponieważ jest możliwość porównywania produktów i ofert – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes Izby Gospodarki Elektronicznej.

Autorzy raportu podkreślają, że zaufanie i sympatia, jakimi Polacy obdarzyli e-commerce, nie są bezwarunkowe. – Jest to raczej racjonalny wybór, podparty wieloma atutami zakupów cyfrowych oraz tym, że obecnie na skali zyskał sprytny styl kupowania, który najlepiej realizuje się w internecie – mówi Katarzyna Czuchaj-Łagód, dyrektor zarządzająca w Mobile Institute. – Właśnie tu można łatwiej wyszukiwać i porównywać oferty, przeszukiwać promocje, wybierać z szerokiego asortymentu marek i produktów, a także korzystać z wielu opcji zmniejszających ryzyko zakupu, jak darmowy zwrot czy płatności odroczone – dodaje.

E-commerce doskonale wspiera style zakupowe, które zyskały na znaczeniu podczas kryzysu, czyli zakupy rozważne. Zdaniem konsumentów najważniejszym atutem zakupów w internecie jest łatwość porównywania cen i ofert, liczne promocje, a także szeroki asortyment produktów. Ale to nie wszystko. Generalnie przewag internetu Polacy w tym roku wskazują więcej niż rok temu. Poza wspomnianymi wyżej, konsumenci doceniają także warunki zwrotów oraz możliwość kupowania w sklepach zagranicznych.

– W ostatnich dwóch latach e-commerce jest dla Polaków odpowiedzią szczególnie na wyzwania ekonomiczne. Inflacja i spowolnienie sprawiają, że Polacy istotnie częściej niż rok wcześniej robią zakupy w sieci – mówi Izabela Karolczyk-Szafrańska, szefowa marketingu Inpost Group. – Sklepy internetowe często oferują szerszy wybór produktów i lepsze oferty cenowe niż sklepy stacjonarne. Dochodzą do tego cykliczne promocje, które również wysokością rabatów prześcigają sklepy stacjonarne – dodaje.

Efekty widać gołym okiem: zwyczaje zakupowe się zmieniają.

Rewolucja za progiem

Wyniki badania pokazują, że to właśnie te aspekty zakupów online wpływają na atrakcyjność kanału e-commerce. Niestety poziom inflacji i utrzymujące się wysokie ceny wpływają na pogorszenie sytuacji finansowej Polaków.

W ramach naprawy finansów Polacy najczęściej zaczęli prowadzić budżet domowy i kontrolować wydatki (choć na mniejszą skalę niż rok temu), a także odłożyli wydatki inwestycyjne. W związku z inflacją i niepewnością część badanych wypłaciła gotówkę, a część – odwrotnie – zaczęła opłacać wszystko cyfrowo po to, by lepiej śledzić wydatki, czyli właściwie zdigitalizowała swoje finanse. Co dziesiąta osoba wymieniła złotówki na bardziej stabilną walutę.

Osłabienie kondycji finansowej odczuwają prawie wszyscy badani. Jedynie zamożni Polacy (zarabiający co najmniej 7 tys. zł miesięcznie) uważają, że ich sytuacja jest lepsza niż rok temu. Nawet jednak ten segment skierował swoje kroki – czy raczej kliki – do e-commerce. 58 proc. przyznaje, że ze względu na inflację częściej kupuje w sieci. Izba podkreśla, że konsumenci będą korzystać z zakupów w sprawdzonych miejscach, ale też docenią dobrodziejstwa porównywarek cenowych, poszukując optymalnych ofert. Klienci będą rozważać opcje tańszych zamienników, a warunkiem koniecznym zakupu stanie się darmowa dostawa i zwrot. Zgodnie z deklaracjami zaczną też częściej zerkać na zagraniczne e-sklepy pod kątem atrakcyjnych ofert i asortymentu. Już dwie trzecie badanych, którzy kupują w zagranicznych sklepach, wskazuje, że powodem jest obecna sytuacja gospodarcza oraz poszukiwanie tańszych i dobrych alternatyw zakupowych.

– Popyt na usługi wokół cyfrowej transformacji handlu nie słabnie. Rynek liczy na mocne ożywienie e-sprzedaży w jesienno-zimowym sezonie, który skłania ludzi do powrotu do wyższych wydatków. Już od sierpnia ruszyły zakupy do szkół i przedszkoli, w tym m.in. podręczników, materiałów biurowych, wyposażenia i mebli – mówi Grzegorz Kuczyński, prezes Unity Group. – W czasach inflacji Polacy niezmiennie szukają oszczędności i w coraz większym stopniu zwracają się w stronę zakupów online, które często nie tylko oferują atrakcyjniejsze ceny, ale też dają większą elastyczność np. raty czy płatności odroczonych – dodaje.

– Widać wywołaną zmianą realiów gospodarczych transformację preferencji konsumentów. W tych warunkach konkurowanie sprzedawców o uwagę i względy klientów jest coraz większym wyzwaniem – mówi Maciej Pawłowicz, dyrektor sprzedaży i rozwoju w ASM Group. – Stąd widać wzmożone zainteresowanie sklepów i sieci handlowych wdrażaniem i rozwijaniem programów lojalnościowych, które z jednej strony wiążą klienta z marką, z drugiej zaś pozwalają Polakom zaoszczędzić spore pieniądze, co jest dziś wartością mocno poszukiwaną – dodaje.

Rynek wciąż rośnie

Handel internetowy w Polsce ma wciąż ogromne perspektywy, co widać choćby po rosnącej liczbie sprzedawców. Jak wynika z danych wywiadowni Dun & Bradstreet Poland tylko w pierwszym półroczu liczba sklepów internetowych zwiększyła się o 3,9 tys. Jest to wynik rekordowy, bo tyle nowych sklepów powstawało zazwyczaj w ciągu całego roku. A to nie koniec pozytywnych informacji. – Jeśli taki trend utrzyma się w do końca 2023 roku, to na koniec grudnia liczba sklepów internetowych w Polsce może wzrosnąć do ponad 65 tys. – mówi Tomasz Starzyk, rzecznik Dun & Bradstreet Poland. Oznaczałoby to powstanie w jednym roku 7,1 tys. nowych e-sklepów. ∑

70 proc. Polaków już przeniosło lub właśnie przenosi do internetu zakupy w przynajmniej jednej dużej kategorii z rodzinnych wydatków, jak odzież, kosmetyki, elektronika, motoryzacja, chemia domowa i leki – wynika z raportu Izby Gospodarki Elektronicznej oraz Mobile Institute.

Dodatkowo 40 proc. badanych deklaruje, że chce coraz bardziej zwiększać zakupy w e-commerce i przenosić kolejne kategorie kupowanych produktów do sieci. Widać zatem, że przed e-commerce jeszcze spore wzrosty obrotów związane z kryzysem i inflacją.

Pozostało 92% artykułu
Analizy Rzeczpospolitej
Chińskie platformy zakupowe mocną konkurencją
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Analizy Rzeczpospolitej
Polacy wydają ostrożnie, ale wraca optymizm
Analizy Rzeczpospolitej
Dojrzałość rynku handlu internetowego nie uwalnia go jeszcze od długów
Analizy Rzeczpospolitej
Klienci chcą sami odbierać paczki, maszyny szybko podbijają rynek
Materiał partnera
Zróżnicowane płatności wspierają e-handel