Kary dla nielegalnie działających domów pomocy społecznej nakładane po raz kolejny będą wyższe. Właściciel placówki zapłaci nie 40 tys. zł, jak obecnie, ale 60 tys. – wynika z przyjętego przez rząd projektu nowelizacji ustawy o pomocy społecznej.
Czytaj też: 40 tys. zł kary za nielegalne domy pomocy społecznej
Wprowadza on możliwość przyznania usług opiekuńczych w trybie pilnym, uzasadnionym nagłą zmianą stanu zdrowia. Najpierw osoba zostanie objęta opieką, a dopiero później gmina będzie mogła wydać decyzję.
Nowelizacja ma też poprawić sytuację pracowników socjalnych. Z 250 zł do 400 zł zwiększy się kwota dodatku za pracę w terenie.
– Zmiany nie są wystarczające. Nie powstrzymają fali odejść – ocenia Paweł Maczyński z Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej.
Dodaje, że z danych zbieranych przez resort rodziny wynika, iż pracownik socjalny zarabia 2,7–3 tys. zł brutto. A zawód ten wykonują osoby z wyższym wykształceniem. Federacja badała zaś wynagrodzenia pracowników socjalnych w relacji do minimalnej i średniej pensji w innych państwach Europy. Gorzej niż u nas jest tylko na Białorusi.
Etap legislacyjny: trafi do Sejmu